Downswing

Downswing

Typowanie zakładów bukmacherskich zawsze obarczone jest ryzykiem porażki, dzieje się tak ponieważ ostateczny wynik rywalizacji nie leży w rękach typera, a danej drużyny czy zawodnika. Ostateczny sukces w zakładach zależy również od chłodnej głowy i dobrego przygotowania psychicznego na trudniejszy okres, który prędzej czy późnniej nadejdzie.

Często bywa, że gracz robi wszystko dobrze, a mimo wszystko kolejny typ okazuje się chybiony. Przykład takiej negatywnej serii określa się mianem downswingu, w artykułe przedstawimy podstawy psychologii w zakładach bukmacherskich. 

Co to jest downsing?

Downswing to pojęcie zapożyczone z pokera, jednak termin ten bardzo dobrze pasuje również do zakładów bukmacherskich. Najprościej jest go wytłumaczyć, odnosząc się do przegranych w określonym okresie. Wielu graczy przegrane te określa mianem pecha i ma sporo racji. Downswing bowiem dotyczy tylko tych typerów, którzy zgodnie z ustaleniami analizują mecze, odpowiednio stawkują zakłady, a mimo wszystko odnoszą ciągłe porażki, choć w przeszłości, wykonując ta same kroki, odnosili profity.

Downswing - seria przegranych zakładów, które zostały odpowiednio przeanalizowane.

Co powoduje downswing?

O klasycznym downswingu możemy mówić, kiedy nie trafimy w dłuższej serii dobrze przeanalizowanych zakładów, które na pozór wydawały się wygrane. Powodem takiego stanu mógł być pech, fix, słaba skuteczność zawodnika lub drużyny, czy jego niedyspozycja spowodowana innym czynnikiem. Finalnie zakład taki jest pudłem, a my tracimy kolejne pieniądze ze swojego bankrolla, nie tylko znacznie uszczuplając nasz budżet, ale także narażając się na negatywne skutki, czyli pogorszenie nastroju bądź zwiększenie stresu, co następnie przekłada się na nerwowe ruchy w kolejnych typach.

Jak radzić sobie z downswingiem?

Psychologia i dobry "mindset" jest bardzo ważny zarówno w pokerze jak i przy typowaniu zakładów. Pasmo porażek przy dobrze przeanalizowanych meczach czy całych kuponach jest frustrujące. Wszak przecież każdy z nas gra po to, by raz - dobrze się bawić, dwa - dodatkowo zarobić. Przy porażkach, kiedy to uszczuplamy nasz budżet, popadamy w przygnębienie, a niekiedy nawet depresję. Dlatego tak ważne jest radzenie sobie z downswingiem.

Wszystko zależy tu od naszej głowy i sposobu myślenia, a pierwszej zmiany dokonać musimy, siadając do analizy i stawiając kupon. Nie powinniśmy tego robić z przekonaniem, że na pewno jesteśmy już zwycięzcami, a na pieniądze przyjdzie nam tylko trochę poczekać. Nie oznacza to jednak, że wskazane jest też myślenie negatywne i być pewnym przegranej. Powinniśmy być neutralni, zdając sobie sprawę z tego, że na tę chwilę zrobiliśmy wszystko, co mogliśmy, a reszta nie zależy już od nas.

Kolejne porażki mogą w szybkim tempie przyczynić się do pogorszenia naszej sytuacji materialnej i psychicznej. Tym bardziej, jeśli nie potrafimy rozróżnić budżetu przeznaczonego na grę od tego, który służy zaspokojeniu naszych codziennych potrzeb. Przy serii porażek, kiedy przegrywamy tylko więcej i więcej powinniśmy sobie zrobić przerwę. Pozwoli nam ona oczyścić umysł, odciąć się od gry i zająć czymś innym. Przerwa zawsze wpływa na graczy korzystnie i pozwala nabrać pozytywnej energii.

Inną kwestią jest już natomiast sama długość takiej przerwy. Przynajmniej raz na kilka miesięcy, kiedy to dopadnie nas downsing, a na pewno będzie w naszej grze obecny, powinniśmy postawić na przerwę dłuższą wynoszącą tydzień lub nawet dwa. Pomiędzy nimi co pewien czas, kiedy fortuna nam nie sprzyja, wskazane są też przerwy krótsze liczące dzień, dwa czy trzy.

Ważne, aby mieć wówczas jakieś inne zajęcie i oderwać się od zawodowego sportu i zakładów z nim związanych. Zawsze wskazany jest tu natomiast relaks, niezależnie co przez niego rozumiecie. Dla jednych będzie to gra w piłkę ze znajomymi, dla drugich poddanie się zapomnianej lekturze, a jeszcze innych wycieczka w góry.

Jak unikać downswingu?

Najważniejsze jest tutaj to, że downswingu samego w sobie, rozumianego jako czarną serię uniknąć się nie da. Nawet jeśli jesteśmy wybitnymi graczami, to słabsza seria na pewno prędzej lub później się nam przytrafi.

Porównać to moglibyśmy ze światowej klasy napastnikiem, który w jednym meczu dla dobrej drużyny potrafi strzelić dwie czy trzy bramki, a w następnych czterech czy pięciu, kiedy jego drużyna mierzy się z zespołami o wiele niżej notowanymi, nie zdobywa ani jednej. Takie jest prawo wariancji, które na szczęście, nie trwa wiecznie. Wiele możemy zrobić natomiast, aby downswing nie pociągnął nas na samo dno. Zaradzić temu możemy:  

Ostatnia aktualizacja
W przypadku znalezienia błędu lub potrzeby aktualizacji prosimy o komentarz lub kontakt.

Skomentuj artykuł Downswing

Aby dodać komentarz zaloguj się w systemie Disqus.
Możesz komentować bez zalogowania jako gość, wpisz komentarz, "Nazwa","E-mail" i zaznacz pole "Wolę pisać jako gość" i kliknij strzałkę.

Artykuły

Przeczytaj też pozostałe artykuły z kategorii pordnika typera Psychologia:

Nie znalazłeś poradnika bukmacherskiego, którego szukasz? Napisz nam o tym, jeżeli przygotujemy go to otrzymasz 10 PLN na Skrill.