Wielkie wygrane w zakładach bukmacherskich

Wielkie wygrane w zakładach bukmacherskich

Zakłady bukmacherskie to finansowa inwestycja ale także sposób na rozrywkę. Z reguły wielkie wygrane rodzą się z przypadku i są wypadkową wiedzy, szczęścia i przeczucia. Tzw. złote strzały trafiają się bardzo rzadko ale przynoszą ogromne profity.

By w pojedyczym zakładzie wygrać wielkie pieniądze należy wygenerować bardzo wysoki kurs albo zagrać za dużą stawkę. Pierwsza opcja jest na tyle trudna, że im większy kurs i więcej zdarzeń na kuponie, tym mniejsze szanse sukcesu, z kolei gra za wysokie stawki wymaga dużego budżetu i zwiększa ryzyko bankructwa.

Są jednak gracze, którzy być może w przypływie weny, szaleństwa, bądź intuicji przewidzieli wyniki na tyle niespodziewane, że zapewniły im one dużą wygraną, a bukmacherowi ból głowy i zmniejszenie portfela. Wszystkie przedstawione poniżej rekordowe wygrane u bukmachererów to wygrane uzyskane przez graczy rekreacyjnych typujący amatorsko po niskich stawkach. Wielkie wygrane profesjonalnych typerów to inna bajka o takich przeczytasz w artykule o pogromcy bukmacherów Patricku Veitch.

Jak widać do wielkiej wygranej u bukmachera wystarczy wiedza, intuicja i trochę szczęścia.

Rekordowe wygrane w zakładach

1. 72 tys. funtów za wygranie Premier League przez Leicester

Oto historia najbliższa nam w czasie, która happy-endem zakończyła się w sezonie 2015/2016 angielskiej Premier League. Czy możliwe, aby zespół, który w poprzednim sezonie bronił się przed spadkiem z Premier League i cudem się uratował, w kolejnym zdobył mistrzostwo Anglii? Szanse na to wynosiły 5000:1, a przynajmniej tak wycenił je jeden z brytyjskich bukmacherów - Ladbrokers. Skorzystał z tego pewien kibic "Lisów", który przed rozpoczęciem sezonu postawił symboliczne 50 GBP na zwycięstwo w rozgrywkach swojej drużyny.

Im dalej w las, tym było o nim głośniej, bo w razie sukcesu (a jak wiemy, Leicester z Marcinem Wasilewskim w składzie niemal cały czas prowadził i w końcu zdobył mistrzostwo) ów szczęśliwy typer mógł zainkasować 250 tysięcy GBP. Taka kwota na jego konto jednak nie trafiła. Przed meczem 29. kolejki, w którym podopieczni Claudio Ranieriego udali się na pojedynek z Watford, zamknął on kupon, wygrywając 72 tysiące GBP. Szkoda, że nie zrobił tego, choć dzień po tym pojedynku. Leicester mecz wygrało, a wówczas mógł liczyć na 91 tys. GBP. W tym przypadku zwycięzcą okazał się bukmacher, który zaoszczędził blisko 180 tys. GBP. Jednak 72 tys, GBP to rekordowa wygrana i tak robiąca wrażenie. Zwłaszcza przy takim kursie i niewielkiej stawce.

2. Kupon z kursem 189 659,38 gracza z Kielc

Zdolnych typerów nie brak także i w Polsce. Do takiego grona na pewno możemy zaliczyć pewnego typera z Kielc, który w 2008 roku zadziwił cały Betsafe. Złożył on bowiem zakład na dziewięć zdarzeń z I i II ligi polskiej, trafiając łączny kurs 189 659,38. Przy takim kursie i niskiej wynoszącej 0,5 PLN stawce mógł on wygrać prawie 100 tysięcy PLN. O tej spektakularnej wygranej polaka było głośno w mediach, był nawet reportaż w Panoramie.

Kupon okazał się wygrany, jednak typer pieniędzy w całości nie otrzymał. Betsafe rozliczył ów zakład po stawce wynoszącej zaledwie 3 grosze tłumacząc się limitami wygranych i manipulacją telewizji. W ten sposób na konto gracza wpłynęło niecałe 6 000 PLN co oczywiście nie jest mało, ale w porównaniu z wygraną, która mu się należała są to tylko "grosze".  Oto oficjalne stanowisko Betsafe w tej sprawie

Niestety materiał przedstawiony w telewizji jest materiałem nieprawdziwym a jedynie manipulacją dziennikarzy. Klient przekroczył limity na wygrane na kupon jak i również na dzień i tygodniowe, co zgodnie z wymogami licencji na prowadzenie działalności bukmacherskiej podlega ograniczeniom. Klient chciał wnieść zakład za 50gr, ale potencjalna wygrana przekraczała ów limit, dlatego też zakład został pomniejszony do kwoty 3gr. Klient zaakceptował zakład z taką kwotą i taki też zakład został wniesiony jak i później wypłacony zgodnie z regulaminem firmy jak i z wysokością wygranej. Nie było tutaj żadnej manipulacji jak sugerować to może materiał w telewizji. Proszę zapoznać się z regulaminem Betsafe.com lub regulaminem jakiejkolwiek innej firmy gdzie dokładnie określony są limity wygranych na kupon na dany kupon, dzień, tydzień. Nikt nie oszukał tego klienta i jego wygrana została wypłacona prawidłowo.

Jaka była prawda? Czy to u bukmachera zawiodły mechanizmy limitujące maksymalną możliwą wygraną i pozwolił zawrzeć zakład umożliwiający taką wysoką wygraną, czy może typer z Kielc chciał zagrać za 50 gr, a system bukmachera pozwolił mu zagrać za jedynie 3 gr.? Tego się już nie dowiemy. Mimo wszystko uznanie temu graczowi jak najbardziej się należy gdyż podobno jest to podobno najwyższy trafiony kurs na świecie!

3. Mistrzostwo Formuły 1 Lewisa Hamiltona

Niekiedy zdarzają się zakłady, na których rozstrzygnięcie trzeba poczekać nawet kilka lub nawet kilkanaście lat. Nie podpowiadamy co zrobić z takim kuponem, ale najlepiej zdeponować go gdzieś w szwajcarskim banku, gdzie nie będzie działało na niego ani szkodzące mu powietrze, ani też światło słoneczne. To oczywiście żart, ale jest w nim trochę prawdy, bo pamiętajcie, że dowodem zawarcia zakładu jest właśnie kupon. Nie chcecie chyba, aby wyglądał on tak jak kilkumiesięczne paragony, jeśli do wygrania jest na nim na przykład 125 tysięcy funtów, prawda?

Pomyśleć musiał o tym także pewien Brytyjczyk, który w 1998 roku po raz pierwszy zobaczył Lewisa Hamiltona. Miał on wówczas 13 lat i ani myślał o Formule 1. Ścigał się bowiem na torach kartingowych. Gracz widział w nim jednak potencjał i poświęcił 100 GBP na to, że przed upływem 25. roku życia Hamilton zdobędzie mistrzostwo Formuły 1. Tak się stało, bo pierwszy tytuł Brytyjczyk na swoim koncie zanotował 10 lat po złożeniu zakładu, kiedy miał 23 lata. 125 tys. GBP zasiliło więc konto tego gracza. To się dopiero nazywa intratna lokata.

4. 330 tysięcy wygrane w STS

Wróćmy do Polski, choć tym razem będzie to wygrana z naziemnego bukmachera jakim jest STS. Początek kwietnia 2008 roku, gracz z Płocka składa 37 podobnych zakładów na łączną kwotę blisko 18 tysięcy PLN. Kupon jest grany systemem blokowym 5 z 7 zawierając w sobie tak większe jak i mniejsze kursy. Łączna wygrana wyniosła w tym przypadku 330 149,31 PLN. Jako że był to kupon grany w stacjonarnej firmie, dodatkowo z każdego kuponu powyżej 2 280 PLN odprowadzić dodatkowo do Skarbu Państwa trzeba jeszcze 10% podatku od wygranej, a więc w tym przypadku blisko 40 tys. PLN.

Wygrana w STS 300 tys.

Ta wielka wygrana i tak robi jednak wrażenie, choć chodzą głosy, że takie kupony to nic innego jak akcja marketingowa samej firmy, która ma zachęcić do typowania w STS. Jest to możliwe, jednak skoro zdarzają się podobne wygrane u bukmacherów internetowych to dlaczego nie mogłoby to mieć miejsca w naziemnym STS?

W STS całkiem niedawno padła wygrana o podobnej kwocie, Polak trafił 15 meczy Euro 2016 i wygrał 370 tys. pln a dodatkowo Porsche Cayman warte 250 tys. pln, które było nagrodą dodatkową za trafienie 15 meczy na kuponie. Typer ten pomógł trochę szczęściu gdyż stworzył aż 1200 kuponów z różnymi kombinacjami wyników po 10 pln więc zainwestował 12 tys pln. Jednak nawet tak duża liczba kombinacji zakładów bukmacherskich nie dawała mu 100% wygranej gdyż wszystkich możliwych kombinacji wyników 15 meczy jest ponad 14 milionów! Ostatecznie ryzyko się opłaciło i łącznie wygrał ponad 500 tys. pln. Oto szczęśliwa kombinacja zakładów.

5. Wygrana 585 tys. GBP za 85 centów

O tej wygranej wiemy tyle, że miała miejsce, choć wielu szczegółów nam nie ujawniono. Zdarzyło się to w 2011 roku w Wielkiej Brytanii. Jeden z graczy postawił kupon akumulowany o łącznym kursie 683738:1 za jedyne 85 centów. Jakież musiało być jego zdziwienie, kiedy to wszystkie spotkania okazały się trafione, a na jego konto powędrowało 585 143,24 GBP. Nic dziwnego, że nie chciał ujawnić swoich personaliów.

Wygrana u bukmachera 58 tys. PLN

6. Aż 58 tys. PLN za trafienie "taśmy" składającej się z 25 zdarzeń

Ten gracz firmy Bet-at-Home raczej nie ma rozległej wiedzy z zakresu piłki nożnej, co zresztą widać po stawianych przez niego kursach. Moglibyśmy powiedzieć, że poszedł on na łatwiznę i z pewnością tak było. Postawił bowiem na wielu faworytów jednak trafienie 25 takich spotkań w przeciągu tygodnia i tak graniczy z cudem. Przy stawce 135 PLN wygrał on łącznie 58 849, 91 PLN. To się dopiero nazywa mieć szczęście, choć pewnie wielu z was na początku marca 2014 roku miało wtedy zakłady złożone na Sevillę, Barcelonę, Bayern Monachium czy Manchester City.

7. Ponad 50 tys. PLN za 0,50 EUR

Ten kupon jest kolejnym potwierdzeniem, że przy relatywnie niskiej stawce wynoszącej tu raptem 0,50 EUR w kilka dni można stać się bogaczem. Pewien gracz za około 2 PLN wygrał 13 072,82 EUR, co w przeliczeniu na złotówki da nam ponad 50 tys. PLN. Trudno powiedzieć, czy sugerował się tu jedynie własnymi analizami, informacjami z zewnątrz, choćby o ustawionych spotkaniach czy może zagrał na chybił-trafił, co jest jednak najmniej prawdopodobne. Niezależnie od wszystkiego wygrana robi wrażenie.

Wielka wygrana w Bet-at-Home

Podsumowanie

"Żeby wygrać trzeba grać- żadna z wyżej wymienionych historii i wielkich wygranych nie miałaby miejsca, gdyby nie ryzyko gracza i bujna wyobraźnia. Powyższe historie należy jednak traktować z dużym dystansem i jako inspiracje do rekreacyjnej gry u bukmachera. Kiedyś być może szczęście się do ciebie uśmiechnie, bo, jak pisał Paulo Coelho: "los pragnie, byś spełnił własną legendę".

A jakie są wasze największe wygrane? Udało wam się wygrać 30 000, 20 000, a może 10.000 PLN? Czy nadal czekacie na bukmacherski cud? Chętnie poznamy wasze historie. Także i te, które wiążą się z ewentualnymi wygranymi, do których ostatecznie nie doszło. Często zdarza się, że już witamy się z gąską, kiedy to nasz kupon akumulowany zostaje zaprzepaszczony przez ostatni, wydawać by się mogło najpewniejszy mecz. Niestety takich przypadków świat bukmacherstwa zna znacznie więcej aniżeli spektakularnych wielkich wygranych.

Ostatnia aktualizacja
W przypadku znalezienia błędu lub potrzeby aktualizacji prosimy o komentarz lub kontakt.

Skomentuj artykuł Wielkie wygrane w zakładach bukmacherskich

Możesz komentować bez zalogowania jako anonimowy gość.
Zaloguj się w serwisie aby mieć dostęp do odpowiedzi, móc edytować i usuwać swoje komentarze. Zalogowani użytkownicy nie muszą weryfikować się poprzez captcha. Nie masz konta? Zarejestruj się w 10 sekund.

Dodaj post Dodaj komentarz Jak wstawiać zdjęcia linki itp... Powiększ pole

Artykuły

Przeczytaj też pozostałe artykuły z kategorii pordnika typera Poznaj bukmachera:

Nie znalazłeś poradnika bukmacherskiego, którego szukasz? Napisz nam o tym, jeżeli przygotujemy go to otrzymasz 10 PLN na Skrill.