Typy i analizy

Rozmowy i komentarze dotyczące typów i analiz bukmacherskich.

Serie A - Typy i Analizy

Odpowiedz
  1. Verona - Fiorentina DNB 1.61

    W jednym z niedzielnych spotkań włoskiej Serie A, Verona zmierzy się u siebie z Fiorentiną. W oczach bukmacherów minimalnym faworytem tego zdarzenia są goście. Kurs na czystą 2 w chwili obecnej wynosi średnio 2.26.

    Verona w tym sezonie postawiła mocno na defensywną taktykę. Podopieczni Ivana Jurićia bardzo rzadko atakują rywala, czego skutkiem jest mała liczba strzelonych bramek (10 w 12 spotkaniach), a także budząca uznanie we Włoszech statystyka goli traconych na mecz. Bramkarz Verony w obecnej edycji Serie A został pokonany 11 razy (tylko Juventus w tym momencie może pochwalić się lepszym bilansem w obronie). W ostatnich 3 ligowych potyczkach "Gli Scaligeri" zanotowali 2 zwycięstwa i 1 porażkę.

    Z kolei Fiorentina w tym samym czasie zaliczyła 1 wygraną, 1 remis i 1 przegraną. Popularna "La Viola" gra znacznie poniżej oczekiwań w początkowej fazie rozgrywek, co spotyka się z coraz większym natężeniem krytyki kibiców. Piłkarze z Florencji zajmują obecnie 9 miejsce w tabeli. W przypadku kolejnej wpadki mogą zostać przeskoczeni w ligowej klasyfikacji nie tylko przez Verone (1 "oczko" przewagi), ale też 11 Torino. Taki scenariusz wydaje się jednak mało prawdopodobny.

    Gospodarze mają spore problemy kadrowe przed tym starciem. Nie zdolni do gry są Marash Kumbulla, Luigi Vitale, Miguel Veloso, Daniel Bessa, Emmanuel Badu i Lubomir Tupta. W dodatku zawieszeni są Alessandro Crescenzi oraz Antonio Di Gaudio. Za to w ekipie gości sytuacja ze składem wygląda znacznie lepiej (za kartki pauzują Castrovilli i Pulgara).

    Wydaję się zakład na 2 jest całkiem sensowny. Szanse trafienia oscylują w granicach 50%. Jeśli zdecydujemy się zagrać bardziej ostrożnie, ubezpieczając się na wypadek remisu to kurs zmaleje do ok. 1.60.

    • Link
  2. Parma - AC Milan 2.1

    W jednym z niedzielnych meczów 14. kolejki włoskiej Serie A, Parma podejmie na Stadio Ennio Tardini, AC Milan. Tylko 4 "oczka" dzielą aktualnie obie ekipy w ligowej klasyfikacji. Lepsze wyniki w początkowej fazie rozgrywek zanotowała ekipa gospodarzy, ale według bukmacherów nieznacznie większe szanse na zwycięstwo w tym zdarzeniu mają goście. Kurs na 2 wynosi średnio 2.10 w chwili obecnej.

    Parma w ostatnich 2 ligowych potyczkach zdobyła 4 punkty, dzięki czemu awansowała na 8 pozycje w tabeli. Podopieczni Roberto D'Aversa zremisowali w ubiegłym tygodniu na wyjeździe 2:2 z Bologną. Wcześniej u siebie ograli 2:0 AS Romę.

    Z kolei "Rossoneri" w tym samym czasie zainkasowali "1 oczko". Piłkarze z Mediolanu muszą w końcu zacząć punktować, jeśli nie chcą zbliżyć się do strefy spadkowej. Wydaje się, że w starciu z Parmą mają spore szanse na przełamanie. Podopieczni Stefano Pioliego w ostatnich tygodniach prezentowali się całkiem przyzwoicie. Zagrali dwa wyrównane mecze z mistrzem (wyjazdowa porażka 0:1 z Juventusem) i wicemistrzem Włoch (1:1 u siebie z Napoli).

    Gospodarze zagrają bez swoich podstawowych napastników Yanna Karamoha i Roberto Inglese. Nie zdolni do gry są również Matteo Scozzarella oraz Andreas Cornelius. Sytuacja kadrowa gości wygląda znacznie lepiej. AC Milan będzie musiał sobie radzić bez Samu Castillejo, Fabio Boriniego i Ricardo Rodrígueza.

    Zakład na AC Milan to opcja niewątpliwie warta rozważenia. Wysoki kurs na 2 zachęca do ryzyka. Ciekawie wygląda także klasyczny handicap (ACM do tej pory w tym sezonie odnosił zwycięstwa różnicą maksymalnie 1 bramki). Osoby, które bardziej skłaniają się w stronę gospodarzy mogą znaleźć bardzo atrakcyjne przeliczniki na 1 z DNB (ok. 2.50).

    • Link
  3. AC Milan - Sassuolo -1.5 2.50

    W jednym z niedzielnych spotkań włoskiej Serie A, AC Milan zmierzy się u siebie z Sassuolo. W oczach bukmacherów faworytem tego zdarzenia są gospodarze. Kurs na czysta 1 w chwili obecnej wynosi średnio 1.55.

    Ekipa z Mediolanu w tym sezonie gra znacznie poniżej oczekiwań. AC Milan zajmuje obecnie 10 miejsce w tabeli, co jest dość sporym zaskoczeniem nie tyko dla kibiców "Rossonerich". Przed startem rozgrywek zazwyczaj prognozowano, że Piątek i spółka powinni powalczyć o miejsca premiowane startami w Lidze Mistrzów. Gospodarze mimo kiepskiego początku, wciąć mają realne szanse osiągnąć ten cel. Strata do 4 Cagliari wynosi w tym momencie 9 "oczek", a do rozegrania zostały jeszcze 23 ligowe potyczki. Podopieczni Stefano Pioliego w ostatniej kolejce pokonali na wyjeździe solidną Bolognę 3:2. Wcześniej ograli na Stadio Ennio Tardini 1:0 miejscową Parmę, czym zakończyli serię trzech spotkań bez zwycięstwa w Serie A.

    Z kolei Sassuolo sklasyfikowane jest na 14 pozycji w lidze. W dwóch poprzednich ligowych meczach "Neroverdi" zdobyli 2 "oczka". Ekipa Roberto De Zerbi urwała punkty u siebie Cagliari (2:2) i dość niespodziewanie na wyjeździe Juventusowi (2:2). Wydaję się mało prawdopodobne, żeby Sassuolo w 2 z rzędu pojedynku, grając jako gość nie zaliczyło porażki z znacznie mocniejszym piłkarsko przeciwnikiem.

    W Sassuolo na urazy narzekają podstawowy bramkarz Andrea Consigli, a także Vlad Chiriches i Grégoire Defrel. Występ wspomnianej 3 piłkarzy na San Siro stoi pod znakiem zapytania.

    Zaś w drużynie gospodarzy do gry nie zdolny jest Léo Duarte.

    Kurs na 1 nie powala, aczkolwiek znajdzie wielu zwolenników. Za to całkiem ciekawie wygląda przelicznik na klasyczny handicap. AC Milan w obecnej edycji Serie A nie zanotował jeszcze wygranej różnicą co najmniej 2 bramek, a zespól gości ma jedną z najgorszych formacji obronnych w najwyższej klasie rozgrywek piłkarskich we Włoszech.

    • Link
  4. Fiorentina - AS Roma 2.20 DNB

    W 17. kolejce włoskiej Serie A, Fiorentina zmierzy się na Stadio Artemio Franchi z AS Romą. W ligowej tabeli oba zespoły dzieli przepaść. Gospodarze plasują się na 13 miejscu. Z kolei goście sklasyfikowani są na 4 pozycji. W tym zdarzeniu jednak nie ma wyraźnego faworyta. Kursy oscylują wokół klasycznej równoważni.

    Gospodarze notują obecnie serie 6 meczów bez zwycięstwa na najwyższym szczeblu rozgrywek piłkarskich we Włoszech, aczkolwiek w ostatniej kolejce można było zauważyć znaczącą poprawę ich gry. Podopieczni Vincenzo Montelli w ubiegłą niedziele zremisowali u siebie 1:1 z Interem, który obecnie jest liderem Serie A. Piłkarze "La Violi" zagrali od początku do końca spotkania z pełnym zaangażowaniem, co zostało docenione przez miejscowych fanów. Wydaję się, że Fiorentina w końcu może się przełamać i sięgnąć po komplet punktów.

    Co prawda AS Roma do tej pory zdobyła prawie 2 razy więcej "oczek" w lidze, ale powoli zaczyna odczuwać zmęczenie trudnym sezonem. Zespól z Rzymu rozgrywał w ostatnich tygodniach mecze na rodzimym podwórku i w Lidze Europy. Popularni "Giallorossi" w poprzedniej ligowej kolejce po sporym problemach ograli na swoim terenie 3:1 Spal (przegrali 1 połowę, a gol na 1:1 padł po samobójczym trafieniu zawodnika gości). Wcześniej zaliczyli remis 2:2 z Wolfsbergerem. Warto zaznaczyć, że w obu wspomnianych starciach kursy na ich ewentualne wygrane nie przekraczały 1.35.

    W składzie gospodarzy zabraknie Francka Ribery'ego. Zaś w Romie nie zdolni do gry są Chris Smalling, Davide Santon, Alessandro Florenzi, Davide Zappacosta, Bryan Cristante, Bryan Cristante i Javier Pastore

    Kursy na gospodarzy wyglądają na wartościowe. Można zaryzykować stwierdzenie, że to Fiorentina ma w tym zdarzeniu większe szanse na wygraną.

    • Link
  5. Atalanta - AC Milan 4.30

    Niedzielne zmagania w 17. kolejce włoskiej Serie A rozpocznie spotkanie Atalanty z AC Milanem. Według bukmacherów dość mocnym faworytem tego starcia są gospodarze. Mnożnik na czystą 1 wynosi średnio 1.86 w chwili obecnej i ma zauważalną tendencje spadkową. Taka sytuacja oznacza, że większy procent graczy, niż spodziewany przez bukmacherów, postawi w tym zdarzeniu na drużynę z Bergamo.

    Obecne zmiany w kursach dostępnych na to zdarzenie nie są zaskoczeniem. Statystyki świadczą w stronę gospodarzy. Atalanta jest wyżej w ligowej tabeli (obecnie na 6 pozycji). W dodatku ma lepszy bilans z ostatnich 5 gier (4-0-1, bramki 13:3) i wciąż gra w Lidze Mistrzów. W ostatniej kolejce Serie A zespół z Bergamo jednak mocno rozczarował. Podopieczni Gasperiniego przegrali na wyjeździe 1:2 z Bologną. Intensywny sezon nie jest obojętny na dyspozycje piłkarzy, którzy powoli zaczynają odczuwać dużą liczbę meczów.

    Za to AC Milan w pełni może skupić się rodzimym podwórku. Podopieczni Stefano Pioliego obecnie zajmują 10 miejsce w najwyższej klasie rozgrywek piłkarskich we Włoszech, a ich strata do TOP 4 to już 11 "oczek". W ubiegłym tygodniu ekipa z Mediolanu dość niespodziewanie zremisowała u siebie 0:0 z Sassuolo (wcześniej zanotowali w lidze 2 zwycięstwa, 1 remis i 1 porażkę, bramki 5:4). Jeśli "Rossoneri" poważnie myślą o awansie do europejskich pucharów, muszą na Gewiss Stadium zagrać o komplet punktów.

    W składzie gospodarzy zabraknie Simona Kjaera, a także podstawowych napastników - Josipa Ilicicia i Duvána Zapaty. Pod znakiem zapytania stoi zaś występ Papu Gómeza. Z kolei trener gości nie będzie mógł skorzystać z usług Léo Duarte.

    Wydaje się, że goście są wstanie sprawić małą niespodziankę w tym starciu. W końcu pod względem potencjału czysto piłkarskiego nie są słabszą drużyną. Wysokie przeliczniki na 2 to opcje dla graczy, którzy lubią ryzyko. Znacznie bardziej bezpieczny jest klasyczny zakład X2, ale wówczas mnożnik zmaleje do 2.00. Osoby, które bardziej skłaniają się w stronę Atalanty powinny troszkę pospieszyć się z podjęciem decyzji, żeby złapać większe kursy.

    • Link
  6. Sassuolo - Napoli 1.70

    Zmagania w 17. kolejce włoskiej Serie A , zakończy spotkanie Sassuolo z Napoli. Faworytem tego zdarzenia jest drużyna z Neapolu, ale nie tak zdecydowanym jak w poprzednich potyczkach, w których brała udział.

    Kursy na czystą 2 znajdują się w przedziale 1.60 - 1.71. W ostatnich 4 starciach popularnych "Azzurri" nie przekraczały 1.55. Kilka czynników wpłynęło na takie notowania. Przede wszystkim Napoli notuje obecnie fatalną serie 8 meczów bez zwycięstwa w rodzimych rozgrywkach. W dodatku piłkarze są skonfliktowani z prezesem klubu, a nowy trener nie wypadł najlepiej w debiucie (w ubiegłym tygodniu z funkcją szkoleniowca pożegnał się Carlo Ancelotti).

    Napoli w poprzedniej ligowej kolejce już pod wodzą Gennaro Gattuso przegrało na swoim trenie 1:2 z Parmą. Milik i spółka przeważali w spotkaniu, ale zabrakło skuteczności pod bramką przeciwnika. W grze "Azzurrich" można było jednak dostrzec pozytywną zmianę. Ekipa z Neapolu zagrała znacznie mocniejszym pressingiem niż w poprzednich meczach.

    Z kolei Sassuolo nie doznało goryczy porażki w 4 ostatnich grach na najwyższym szczeblu rozgrywek piłkarskich we Włoszech. Podopieczni Roberto De Zerbi w tym czasie zaliczyli 3 remisy i 1 zwycięstwo. Warto zaznaczyć, że Sassuolo straciło do tej pory najwięcej goli u siebie w Serie A (16).

    W ekipie gospodarzy kontuzjowani pozostają Andrea Consigli, Vlad Chiriches i Grégoire Defrel. Z kolei neapolitańczycy będą musieli radzić sobie bez Maksimovicia, Lorenzo Tonelliego, Faouzi Ghoulama oraz Kévina Malcuita.

    Mimo ostatnich słabszych wyników, to goście wydają się mocnym faworytem tego zdarzenia. Napoli dysponuje znacznie większym potencjałem piłkarskim, szczególnie w przedniej formacji, co przy nie najlepiej funkcjonującej obronie Sassuolo może mieć kluczowe znaczenie. Mnożnik na 2 wygląda całkiem przyzwoicie.

    • Link
  7. Lazio - Napoli 3.4

    W drugim sobotnim spotkaniu włoskiej Serie A, Lazio podejmować będzie u siebie Napoli. Minimalnym faworytem w tym zdarzeniu są gospodarze. Za każde postawione 100 złotych na drużynę Simone Inzaghiego, w przypadku jej zwycięstwa wygramy 181 (STS).

    Kurs na ewentualne zwycięstwo piłkarzy z Rzymu ma zauważalną tendencje spadkową, co raczej nie budzi dużego zaskoczenia. Popularni "Biancazzurri" wygrali 9 ostatnich ligowych potyczek, dzięki czemu wskoczyli na 3 pozycje w tabeli. Taka seria niewątpliwie robi wrażenie. Wynik spotkania z Napoli wydaję się jednak sprawą otwartą.

    Co prawda Lazio osiągnęło znacznie lepsze wyniki w poprzednich grach na najwyższym szczeblu krajowych rozgrywek piłkarskich (9-0-0, przy 1-4-4 Napoli), ale ich forma na początku roku nie wyglądała najlepiej. Rzymianie w ubiegłą niedziele pokonali 2:1 na wyjeździe Brescię Calcio, która jest jednym z głównych kandydatów do spadku. Warto zaznaczyć, że w tym starciu Lazio grało przez większość czasu z przewagą 1 zawodnika, a gola na wagę zwycięstwa zdobyło dopiero w 90 minucie spotkania (3 z 4 ostatnich bramek w Serie A ekipa Simone Inzaghiego zaliczyła w doliczonym czasie gry).

    Napoli, które obecnie zajmuje 8 miejsce w ligowej hierarchii, powinno w tym meczu zagrać od początku ofensywnie. Mecz z Lazio może być dla ekipy Gennaro Gattuso ostatnią szansą, żeby wciąż liczyć się w grze o TOP 4. Jeśli gospodarze zagrają na podobnym poziomie, jak w Brescii, to Milik i spółka będą mieć duże szanse na zainkasowanie 3 "oczek".

    W ekipie gospodarzy nie zdolni do gry pozostają Jordan Lukaku i Adam Marusic (uraz kostki). Zaś pod znakiem zapytania stoi występ Lucasa Leivy (uraz dłoni). Ponadto z powodu zawieszenia za kartki pauzować będzie Marco Parolo. Z kolei w Napoli na urazy narzekają Dries Mertens, Faouzi Ghoulam oraz Nikola Maksimovic. Wykluczony z gry jest Kevin Malcuit.

    Kurs na 2 zachęca do ryzyka. Lazio w końcu zgubi punkty. Nie wykluczone, że już w pojedynku z Napoli.

    • Link
  8. Fiorentina - Spal 1.52

    W niedziele rozegrane zostanie 6 spotkań 19. kolejki włoskiej Serie A. Na boisko wybiegną między innymi piłkarze Fiorentiny, którzy na Stadio Artemio Franchi podejmą SPAL 2013.

    Gospodarze zajmują obecnie 15 miejsce w ligowej tabeli, co jest sporym zaskoczeniem nie tyko dla fanów "La Violi". Przed startem sezonu zazwyczaj prognozowano, że powinni powalczyć o miejsca premiowane startami w europejskich pucharach. Fiorentina notuje obecnie serie 8 meczów bez zwycięstwa w rodzimych rozgrywkach. W przypadku kolejnej wpadki strefa spadkowa zacznie zaglądać w oczy ekipie z Florencji. Taki scenariusz wydaję się jednak mało prawdopodobny.

    Podopieczni Giuseppe Iachiniego mają duże szanse na przełamanie fatalnej passy. SPAL to w tym momencie najgorsza drużyna w lidze, która szczególnie kiepsko radzi sobie na wyjazdach. Klub z Ferrary grając jako gość w obecnej edycji Serie A zaliczył 1 zwycięstwo, 1 remis i 7 porażek, strzelając przy tym zaledwie 4 bramki.

    W ekipie gospodarzy nie zdolny do gry pozostaje Franck Ribéry. Z kolei goście będą musieli radzić sobie bez kontuzjowanego Mohameda Faresa i zawieszonego za czerwoną kartkę Nenada Tomovicia. Możliwa są również absencje Arkadiusza Recy (uraz uda) oraz Marco D'Alessandro (problem z kolanem).

    Atut własnego boiska może okazać się decydujący w tym starciu.

    • Link
  9. Parma - Lecce o 2.5 1.72

    Rywalizacje w 19. kolejce Serie A zakończy poniedziałkowe spotkanie Parmy z Lecce. Minimalnym faworytem tego zdarzenia są gospodarze. Kurs na czysta 1 wynosi na ten moment średnio 1.88. Zdecydowanie wyższe przeliczniki czekają na graczy, którzy zamierzają postawić na gości. Za każde zainwestowane 100 złotych na drużynę z Apulii, w przypadku jej zwycięstwa otrzymamy 337 (ewinner).

    Nastroje w drużynie z północy Włoch przed tym starciem nie są najlepsze. Piłkarze Parmy w ostatniej ligowej kolejce przegrali aż 0:5 na wyjeździe z Atalantą. Wcześniej zremisowali 1:1 u siebie z Brescią. Podopieczni Roberto D'Aversa znajdują się obecnie na 7 pozycji w tabeli. W przypadku kontynuacji serii bez zwycięstwa popularni "Crociati" znaczącą ograniczą swoje szanse na awans do europejskich pucharów.

    Z kolei Lecce w tym samym czasie zaliczyło 2 porażki na swoim terenie. Ekipa Fabio Liveraniego uległa Udinese (0:1) i Bologni (2:3), co poskutkowało spadkiem na 17 miejsce w ligowej hierarchii. Warto jednak zaznaczyć, że Lecce w tym sezonie gra znacznie lepiej na wyjazdach niż u siebie. Zespół z Apulii 11 z 15 punktów w obecnej edycji Serie A zdobył grając jako gość.

    W ekipie gospodarzy pod znakiem zapytania stoją występy Bruno Alvesa (uraz pleców), Gervinho oraz Yanna Karamoha. Za kartki pauzować będzie Antonino Barilla. Za to w Lecce na urazy narzekają Gianluca Lapadula i Zan Majer.

    Wydaje się, ze w tym meczu obie strony od początku mogą postawić na otwartą grę. Zakład na klasyczny over lub BTS to opcje, które można rozważyć.

    • Link
  10. Postawienie na Parmę wydaje się bardzo sensowne, ponieważ po ostatniej druzgocącej porażce z Atalantą drużyna ta na pewno zrobi wszystko, żeby zmazać plamę przed swoimi kibicami i w końcu wygrać u siebie. Lecce wydaje się być idealną ofiarą. Trzeba zaznaczyć, że jeśli Parma wygra, zbliży się tylko na punkt do Cagliari, które zajmuje miejsce w strefie europucharów. Kurs na zwycięstwo gospodarzy wynowi ok. 1.84, więc jest dość wysoki.

    • Link
Lista tematów

aby napisać post.

Betclic banner wide