Bukmacherzy

Opinie i rozmowy dotyczące bukmacherów.

Sprawa limitów przy niedużym, ale regularnym zysku

Odpowiedz
  1. Cześć,

    mam pytanie odnośnie limitów, które zagraniczni bukmacherzy lubią zastosować na graczach wzbogacających się ich kosztem. Rozumiem, że wielkie stawki stawiane na single nie podobają się bukmacherom, ale jak to się ma w przypadku, gdybym chciał grać np. codziennie kupon z niewielką wygrana, np.

    Poniedziałek:
    200 euro * 1.20 × 1.25 = 300 euro (+100 na czysto)

    Wtorek:
    200 euro * 1.20 × 1.25 = 300 euro (+100 na czysto)

    Środa, Czwartek, Piątek, Sobota - to samo.

    Czy bukmacher wg was również postawi limity czy raczej po prostu nie zainteresuje się tymi sumami? Muszę zakładać konto na kilku bet-stronach?

    PS. Obecnie mam konto na Unibecie i William Hillu.

    • Link
  2. Jeśli grasz w UK to nie powinieneś mieć problemów. Za to już gra w Polsce to jednak ryzyko, bo te firmy nie podlegają po nasze prawo, więc możesz mieć problemy. Mogą ci zablokować konto i nic nie zrobisz... Przecież nie zgłosisz, że grałeś w nielegalnych firmach. Teoretycznie to uznane marki, ale jeśli chodzi o granie kuponów, to polskie buki też są dobre (nawet z odciąganym podatkiem).

    • Link
  3. Gram na polskich danych osobowych (dowód zweryfikowany), ale z IP niemieckiego, bo tutaj mieszkam. Dlatego wchodzę na strony normalnie.

    • Link
  4. Jeśli grasz w DE to nie ma problemu. Stawki i tak są stosunkowo niskie, a twoja taktyka gry nie jest zbyt mądra... Rozumiem, że masz zamiar stawiać po 2 bardzo niskie kursy na kupony i grać płaską stawką? Musiałbyś bardzo szybko i dokładnie dokonywać selekcji, a przy tym mieć bardzo wysoką skuteczność. Buki nie lubią raczej konstruktorów, taki typ starszych graczy, którzy regularnie puszczają akumulatory z bardzo wysokim mnożnikiem ogólnym, i czasami i siadają takie "duże wygrane".

    Profesjonalni gracze nie grają w zwykłych bukach, a po prostu stale obracają gotówką, na giełdach zakładów, co oczywiście musi mieć miejsce po za PL.

    • Link
  5. maciejm - Limitowanie graczy nie jest domeną wyłącznie bukmacherów zagranicznych ale również i polskich bukmacherów. Zaryzykuję stwierdzenie, że polscy bukmacherzy prędzej zlimitują wygrywających graczy niż wielu zagranicznych. Z zasady bukmacherzy nie lubią być ogrywani i jest bardzo niewielu bukmacherów, którzy faktycznie nie limitują wygrywających graczy.

    Te dwie firmy, które wymieniłeś nie są złe, nie zlimitują wygrywającego gracza od razu ale po dłuższym wygrywaniu zauważalnych kwot uważam, że nałożą limit. To też wszystko zależeć będzie od liczby i rodzaju zawieranych zakładów i wolumenów.

    Twoje założenie stałego zysku dziennego w kwocie 100 euro to pobożne życzenie, nawet jeżeli jesteś świetnym typerem to zysk w okresie dzień-do-dnia będzie skakał -10, 100, 20, 150 etc... ale okej, jeżeli zakłady będą wskazywać na "normalne" stawianie to nie obawiałbym się o jakiś szybki limit. Aczkolwiek prędzej czy później pewnie się zdarzy gdy np. osiągniesz pułap strzelam 10 000 euro zysku.

    Dobra rada ode mnie jest taka, żebyś zaczął swoje granie od 10 euro a nie 100 euro i przetestował swoją strategię na np. 50 zakładach. Generalnie zasada jest taka, że na typowaniu "pewniaków" za 1,20 - 1,25 jeszcze nikt się nie dorobił. Chociażby z tego powodu, że pewniaki/faworyci zazwyczaj mają kurs zawyżony. Dlaczego? Bo wszyscy na nich stawiają... bo to pewniaki... i kurs spada :-)

    Kwestia (nie)legalności tak jak wspomniał arta8 Cię nie dotyczy.

    • Link
Lista tematów

aby napisać post.

STS baner