Typy i analizy

Rozmowy i komentarze dotyczące typów i analiz bukmacherskich.

Tenis - typy i analizy

Odpowiedz
  1. Puig Monica - Pliskova Kristyna 2.31

    Minimalna faworytka tego starcia w oczach bukmacherow jest Puig, ktora w pierwszej rundzie WTA Luksemburg zdeklasowala Fione Ferro. Monica prawie zalozyla swojej rywalce ''okulary", jak sie nazywa czesto w tenisie wynik 2 : 0 (6:0, 6:0). Jej przeciwniczka zdolala ugrac tylko 1 gema w calym meczu. Taki rezultat robi spore wrazenie i nie jest obojetny na kursy. Z kolei Kristyna turniej zaczela od wygranej nad Bolsova. Zawodniczka z Czech gladko zwyciezyla w 1 parti 6:2. Nastepnie nieco zbyt rozlozniona byla bliska porazki w 2 secie (ostatecznie 2 odslone mecz wygrale po TB). Obie tenisistki dzieli 14 miejsc w rankingu WTA. Wyzej notowana jest Pliskova. W starciach bezsposrednich remis 1 - 1, aczkolwiek wszystkie sety jakie na swoje konto zapisala w nich Monica po TB. Warto tez dodac, ze Karolina Pliskova (siostra bliźniaczka Kristyny) ograla Puig juz 5 razy w WTA (tracac przy tym zaledwie 1 seta). Wydaje sie, ze mnozniki na to zdarzenie powinny oscylowac wokol klasycznej rownowazni. W takiej sytacji bet na 2 to opcja warta uwagi.

    • Link
  2. arta8:
    Puig Monica - Pliskova Kristyna 2.31Minimalna faworytka tego starcia w oczach bukmacherow jest Puig, ktora w pierwszej rundzie WTA Luksemburg zdeklasowala Fione Ferro. Monica prawie zalozyla swojej rywalce ''okulary", jak sie nazywa czesto w tenisie wynik 2 : 0 (6:0, 6:0). Jej przeciwniczka zdolala ugrac tylko 1 gema w calym meczu. Taki rezultat robi spore wrazenie i nie jest obojetny na kursy. Z kolei Kristyna turniej zaczela od wygranej nad Bolsova. Zawodniczka z Czech gladko zwyciezyla w 1 parti 6:2. Nastepnie nieco zbyt rozlozniona byla bliska porazki w 2 secie (ostatecznie 2 odslone mecz wygrale po TB). Obie tenisistki dzieli 14 miejsc w rankingu WTA. Wyzej notowana jest Pliskova. W starciach bezsposrednich remis 1 - 1, aczkolwiek wszystkie sety jakie na swoje konto zapisala w nich Monica po TB. Warto tez dodac, ze Karolina Pliskova (siostra bliźniaczka Kristyny) ograla Puig juz 5 razy w WTA (tracac przy tym zaledwie 1 seta). Wydaje sie, ze mnozniki na to zdarzenie powinny oscylowac wokol klasycznej rownowazni. W takiej sytacji bet na 2 to opcja warta uwagi.

    2 : 1 (7-6*5, 3-6, 7-6*6)

    • Link
  3. Puig Monica - Goerges Julia 1.60

    Puig miała ogromne problemy w ostatnim meczu. Portorykanka w starciu z Pliskovą często popełniała błędy i traciła kontrole nad sytuacją na korcie. W trzy setowym spotkaniu, które trwało 2 godziny i 50 minut czeszka trafiła 28 asów (przegrała jednak dwa TB i pożegnała się z zawodami WTA International w Luksemburgu). Po takiej batalii Monica może mieć problemy z regeneracją sił. Jej kolejna rywalka również ma za sobą niełatwy pojedynek, ale znacznie krótszy. Dokładnie o 40 minut. Goerges pokonała 2-1 Misake Doi. Niemka miała kłopoty w 1 odsłonie rywalizacji, którą przegrała 5:7. W kolejnych dwóch partiach straciła łącznie tylko 4 gemy. Julia broni tytułu i w tym zdarzeniu wydaje się mocną faworytka. Kurs 1.60 na jej ewentualna wygrana jest dość atrakcyjny. Ten mnożnik podnosi troszkę statystyka Head to head. Puig prowadzi 4:2 w meczach bezpośrednich, aczkolwiek 2 ostatnie z nich na swoja korzyść zapisała Goerges.

    • Link
  4. arta8:
    Puig Monica - Goerges Julia 1.60Puig miała ogromne problemy w ostatnim meczu. Portorykanka w starciu z Pliskovą często popełniała błędy i traciła kontrole nad sytuacją na korcie. W trzy setowym spotkaniu, które trwało 2 godziny i 50 minut czeszka trafiła 28 asów (przegrała jednak dwa TB i pożegnała się z zawodami WTA International w Luksemburgu). Po takiej batalii Monica może mieć problemy z regeneracją sił. Jej kolejna rywalka również ma za sobą niełatwy pojedynek, ale znacznie krótszy. Dokładnie o 40 minut. Goerges pokonała 2-1 Misake Doi. Niemka miała kłopoty w 1 odsłonie rywalizacji, którą przegrała 5:7. W kolejnych dwóch partiach straciła łącznie tylko 4 gemy. Julia broni tytułu i w tym zdarzeniu wydaje się mocną faworytka. Kurs 1.60 na jej ewentualna wygrana jest dość atrakcyjny. Ten mnożnik podnosi troszkę statystyka Head to head. Puig prowadzi 4:2 w meczach bezpośrednich, aczkolwiek 2 ostatnie z nich na swoja korzyść zapisała Goerges.

    1:2 (6-1, 2-6, 3-6)

    • Link
  5. Rybakina Elena - Goerges Julia 0:2 2.95

    Goerges w ostatnim spotkaniu pokonała 2-1 (1:6, 6:2, 6:3) Monikę Puig. Niemka również w poprzednich rundach przegrywała pierwsze partie, a następnie pewnie punktowała rywalki. Widać spore problemy z koncentracją w początkowej fazie meczu u obrończyni tytułu. W kolejnym starciu, którego stawką będzie już finał i konkretne pieniądze nastawianie Goerges powinno ulec zmianie. Jeśli to nie nastąpi Julia może pożegnać się z turniejem. Przeciwniczką Goerges w półfinale będzie Jelena Rybakina. Kazaszka do tej pory nie straciła nawet 1 seta w Luksemburgu. Nie jest to do końca spowodowane tylko jej dobra forma. Rybakina miała stosunkowo łatwą drabinkę. Kursy na jej wygrane nie przekraczały 1.50. Obie zawodniczki do tej pory miały okazje zagrać przeciwko sobie tyko raz. Rok temu w Petersburg Julia odniosła pewne zwycięstwo 2 do 0. Powtórka takiego rezultatu jest całkiem prawdopodobna. Niemka jest tenisistka na ten moment po prostu znacznie lepsza. Pozostaje kwestia nastawienia od początku meczu. Czy i tym razem Goerges zacznie słabo? Wydaje się, że jej sztab trenerski postara się, żeby skorygować poprzednie błędy. Kurs 2.95 na dokładny wynik 2:0 wygląda zachęcająco. Alternatywa może być zakład na under 2.5 seta (wówczas ubezpieczamy się na wypadek wygranej bez straty seta Rybakiny). Na graczy, którzy spodziewają się zaciętego 3 setowego starcia czeka mnożnik 2.30

    • Link
  6. arta8:
    Rybakina Elena - Goerges Julia 0:2 2.95Goerges w ostatnim spotkaniu pokonała 2-1 (1:6, 6:2, 6:3) Monikę Puig. Niemka również w poprzednich rundach przegrywała pierwsze partie, a następnie pewnie punktowała rywalki. Widać spore problemy z koncentracją w początkowej fazie meczu u obrończyni tytułu. W kolejnym starciu, którego stawką będzie już finał i konkretne pieniądze nastawianie Goerges powinno ulec zmianie. Jeśli to nie nastąpi Julia może pożegnać się z turniejem. Przeciwniczką Goerges w półfinale będzie Jelena Rybakina. Kazaszka do tej pory nie straciła nawet 1 seta w Luksemburgu. Nie jest to do końca spowodowane tylko jej dobra forma. Rybakina miała stosunkowo łatwą drabinkę. Kursy na jej wygrane nie przekraczały 1.50. Obie zawodniczki do tej pory miały okazje zagrać przeciwko sobie tyko raz. Rok temu w Petersburg Julia odniosła pewne zwycięstwo 2 do 0. Powtórka takiego rezultatu jest całkiem prawdopodobna. Niemka jest tenisistka na ten moment po prostu znacznie lepsza. Pozostaje kwestia nastawienia od początku meczu. Czy i tym razem Goerges zacznie słabo? Wydaje się, że jej sztab trenerski postara się, żeby skorygować poprzednie błędy. Kurs 2.95 na dokładny wynik 2:0 wygląda zachęcająco. Alternatywa może być zakład na under 2.5 seta (wówczas ubezpieczamy się na wypadek wygranej bez straty seta Rybakiny). Na graczy, którzy spodziewają się zaciętego 3 setowego starcia czeka mnożnik 2.30

    0:2 (3-6, 4-6)

    • Link
  7. Reilly Opelka - Alex De Minaur 2.87

    W pierwszym półfinale rozgrywanego na kortach twardych w hali turnieju ATP 500 w Bazylei naprzeciwko siebie staną Reilly Opelka i Alex De Minaur. Będzie to już 4 mecz między tymi zawodnikami na najwyższym poziomie męskiego tenisa. Poprzednie trzy starcia na swoje konto zapisał Alex. Często statystka H2H (bezpośrednie starcia) ma znaczące przełożenie na kursy oferowane przez bukmacherów na dane wydarzenie sportowe. I tak właśnie jest w tym przypadku. Tym bardziej, że wszystkie wspomniane potyczki odbyły się w bieżącym roku. Warto zaznaczyć, że wspomniane 3 spotkania były bardzo wyrównane (w każdym notowane TB), a Opelka systematycznie polepsza swój serwis. W ostatnim wygranym meczu z Bautista posłał aż 31 asów. Dobrze funkcjonujący serwis amerykanina może sprawić spore problemy Alexowi, który miał w turnieju do tej pory stosunkowo łatwą drabinkę. Przelicznik na ewentualne zwycięstwo Opelki wynosi prawie 3.00. Ciekawie wygląda również zakład na dokładny wynik 2:0 - kurs 5.50. Na graczy, którzy uważają, że faworyt nie zawiedzie czeka przelicznik w granicach 1.45.

    • Link
  8. arta8:
    Reilly Opelka - Alex De Minaur 2.87 W pierwszym półfinale rozgrywanego na kortach twardych w hali turnieju ATP 500 w Bazylei naprzeciwko siebie staną Reilly Opelka i Alex De Minaur. Będzie to już 4 mecz między tymi zawodnikami na najwyższym poziomie męskiego tenisa. Poprzednie trzy starcia na swoje konto zapisał Alex. Często statystka H2H (bezpośrednie starcia) ma znaczące przełożenie na kursy oferowane przez bukmacherów na dane wydarzenie sportowe. I tak właśnie jest w tym przypadku. Tym bardziej, że wszystkie wspomniane potyczki odbyły się w bieżącym roku. Warto zaznaczyć, że wspomniane 3 spotkania były bardzo wyrównane (w każdym notowane TB), a Opelka systematycznie polepsza swój serwis. W ostatnim wygranym meczu z Bautista posłał aż 31 asów. Dobrze funkcjonujący serwis amerykanina może sprawić spore problemy Alexowi, który miał w turnieju do tej pory stosunkowo łatwą drabinkę. Przelicznik na ewentualne zwycięstwo Opelki wynosi prawie 3.00. Ciekawie wygląda również zakład na dokładny wynik 2:0 - kurs 5.50. Na graczy, którzy uważają, że faworyt nie zawiedzie czeka przelicznik w granicach 1.45.

    1 : 2 (6-7*2, 7-6*4, 6-7*3)

    • Link
  9. Lajovic Dusan - Gasquet Richard 3.00

    We wtorek w halowym turnieju ATP World Tour Masters 1000 na kortach twardych w Paryżu naprzeciw siebie staną Richard Gasquet i Dusan Lajovic. W tym starciu ciężko jest wskazać jednoznacznie faworyta. Obaj w ostatnim czasie grają znacznie poniżej oczekiwań. Lajovic w poprzednich 5 meczach zanotował 4 porażki i 1 wygraną. Warto jednak zaznaczyć, że miał bardzo ciężkie drabinki. Wystarczy wypomnieć zawody w Beijing i Moskwie (już w 1 rundach trafiał na późniejszych finalistów). Również reprezentant gospodarzy odniósł tylko jedno zwycięstwo w poprzednich 5 występach. Richard to nie wątpliwie tenisista znacznie bardziej utytułowany i doświadczony. W końcu nie przypadkowo trafia się do top 10 ATP, ale w obecnej dyspozycji nawet atut gry u siebie nie musi mu pomóc. Tym bardziej, że bilans Gasqueta z ostatnich startów we Francji nie wygląda rewelacyjnie. 3 zwycięstwa i 2 przegrane. Gracze, którzy preferują wysokie kursy na single mogą rozważyć zakład na Serba.

    • Link
  10. arta8:
    Lajovic Dusan - Gasquet Richard 3.00We wtorek w halowym turnieju ATP World Tour Masters 1000 na kortach twardych w Paryżu naprzeciw siebie staną Richard Gasquet i Dusan Lajovic. W tym starciu ciężko jest wskazać jednoznacznie faworyta. Obaj w ostatnim czasie grają znacznie poniżej oczekiwań. Lajovic w poprzednich 5 meczach zanotował 4 porażki i 1 wygraną. Warto jednak zaznaczyć, że miał bardzo ciężkie drabinki. Wystarczy wypomnieć zawody w Beijing i Moskwie (już w 1 rundach trafiał na późniejszych finalistów). Również reprezentant gospodarzy odniósł tylko jedno zwycięstwo w poprzednich 5 występach. Richard to nie wątpliwie tenisista znacznie bardziej utytułowany i doświadczony. W końcu nie przypadkowo trafia się do top 10 ATP, ale w obecnej dyspozycji nawet atut gry u siebie nie musi mu pomóc. Tym bardziej, że bilans Gasqueta z ostatnich startów we Francji nie wygląda rewelacyjnie. 3 zwycięstwa i 2 przegrane. Gracze, którzy preferują wysokie kursy na single mogą rozważyć zakład na Serba.

    mecz odwołany. Gasquet zrezygnował z gry.

    • Link
  11. Hailey Baptiste - Elitsa Kostova 1.80

    W pierwszej rundzie rozgrywanego w Houston na kortach twardych turnieju Oracle Challenger Series Baptiste zmierzy się z Kostovą. Według bukmacherów w tym zdarzeniu obie zawodniczki mają niemal identyczne szanse na zwycięstwo. Kursy oscylacją wokół klasycznej równoważni. Wydaje się jednak, że faworytką tego starcia jest Hailey. Co prawda reprezentantka gospodarzy nie notuje ostatnio najlepszych wyników (przegrała dwa poprzednie potyczki do 0 w setach), aczkolwiek dysponuje sporym potencjałem sportowym. Przede wszystkim jest bardzo silna fizycznie. Z kolei Kostova, która jest starsza o ponad 10 lat od swojej rywalki również nie jest w optymalnej dyspozycji (w ostatnim pojedynku uległa 0:2 Wagner, która jest rankingową sąsiadką Baptiste). Zawodniczka z Bułgarii podczas całej swojej sportowej kariery nigdy nie potrafiła się przebić do czołowej 100 WTA. Jej doświadczenie to niewątpliwie spory atut, ale siła Hailey może okazać się decydująca w tym spotkaniu.

    Evan King - Raymond Sarmiento 2.04

    Faworytem tego zdarzenia w oczach bukmacherów jest Sarmiento, która wygrał 4 z 6 ostatnich spotkań. Taki wynik może budzić uznanie, aczkolwiek jeśli bliżej przyjrzymy się pokonanym w tym czasie przez niego zawodnikom możemy nabrać dystansu to tej statystyki. To w większości tenisiści z poza TOP 500 ATP. Evan jest obecnie sklasyfikowany na 344 pozycji w rankingu Association of Tennis Professionals. Amerykanin szybko odpadał z ostatnich zawodów, w których startował, ale warto zauważyć, że zawsze walczył do końca. W ubiegłym tygodniu przegrał w Knoxville z mocnym Paulem (TOP 100), ale zdołał doprowadzić do 2 TB w spotkaniu. Zakład w stronę Kinga to opcja warta rozważenia.

    Dalma Galfi - Jamie Loeb 1.85

    W tym starciu ciężko jednoznacznie wskazać faworytkę. Galfi jest powszechnie uważana za bardziej perspektywiczną zawodniczkę, ale jej ostatnie występy nie wyglądały najlepiej. Reprezentantka Węgier w 5 poprzednich meczach zanotowała tylko 2 zwycięstwa. Warto zaznaczyć, że 3 pojedynki z tego okresu czasu rozegrała na swoim terenie. Z kolei Loeb po szybkim odpadnięciu z Wimbledonu startuje wyłącznie w Stanach Zjednoczonych. Jamie od końcówki czerwca zaliczyła aż 11 turniejów w swoim kraju. Amerykanka w ubiegłym miesiącu osiągnęła jeden z większych sukcesów w swojej karierze wygrywając turniej w Dallas. Po wspomnianych zawodach wystąpiła w 4 spotkaniach (rekord 2-2). Wydaje się, że grająca siebie Jamie ma nieco większe na zwycięstwo w tym zdarzeniu.

    Anhelina Kalinina - Grace Min 2.47

    Dość mocną faworytką tego spotkania według bukmacherów jest Kalinina. Czysta 1 warta jest na ten moment średnio 1.54. Taka ocena prawdopodobieństwa wynika przede wszystkim z bilansu bezpośrednich starć między tymi zawodniczkami. Anhelina prowadzi w statystyce H2H 2:0. Warto zaznaczyć, że od od ostatniego pojedynku obu tych tenisistek minęły zaledwie 6 dni. W takiej sytuacji obecne kursy wydają się zrozumiałe. Min niespełna tydzień temu wychodząc na mecz z Kalinina miała status minimalnej faworytki. Amerykanka przegrała 1:2 na swoim terenie i ten rezultat najsilniej wpłynął na notowania bukmacherów. Większość obstawiających to zdarzenie liczy na powtórkę, ale wynik tego zdarzenia nie jest przesądzony. Anhelina miała bardzo krótki czas odpoczynku po poprzednim turnieju w Las Vegas. Reprezentantka Ukrainy po wspomnianym meczu z Min rozegrała 4 potyczki, w tym bardzo ciężki finał z Hibi (ostatecznie przegrany 1:2). Zaledwie dwa dni na regeneracje może negatywnie wpłynąć na jej dyspozycje w trzecim starciu z Grace.

    Catherine Bellis - Kirsten Flipkens 1.63

    Flipkens miała spore problemy w swoim pierwszym spotkaniu rozgrywanego na kortach twardych turnieju Oracle Challenger Series. Reprezentantka Belgii po 3 setowej batalii pokonała Baptiste, tracąc przy tym aż 15 gemów. Również we wcześniejszych zawodach w Las Vegas Kirsten nie prezentowała się najlepiej. Wówczas mierzyła się w 1. rundzie z Parks (386 pozycja w rankingu WTA) i przegrała 1:2. Warto zaznaczyć, że przed tym meczem kursy na jej ewentualne zwycięstwo wynosiły średnio 1.07.

    Z kolei Catherine Bellis to jedna z najbardziej utalentowanych zawodniczek na świecie. Mimo młodego wieku ma już na koncie zwycięstwa z tak mocnymi nazwiskami jak Karolína Plíšková, Agnieszka Radwańska, czy Svetlana Kuznetsova. Amerykanka wraca do gry w Houston po długiej przerwie z powodowanej problemami zdrowotnymi (urazy nadgarstka i łokcia). Do tej pory rozegrała w turnieju 3 mecze (zaczynała od kwalifikacji) i wypadła w nich całkiem przyzwoicie. Catherine pokonała kolejno Glatch, Perez oraz Lepchenko (po TB w 3 secie). W statystyce H2H 1-0 prowadzi Flipkens, ale nie ten wynik raczej nie ma większego znaczenia (starcie miało miejsce w 2017 roku na Indian Wells). Kursy na 1 wyglądają na wartościowe. Bellis jest bardzo zmotywowana, żeby pokazać swój potencjał sportowy. Gra na swoim terenie może jej w tym pomóc.

    Marcos Giron - Ivo Karlovic 1.80

    W finale rozgrywanego w Houston na kortach twardych turnieju Oracle Challenger Series naprzeciwko siebie staną Marcos Giron i Ivo Karlovic. Minimalnym faworytem tego starcia w oczach bukmacherów jest reprezentant gospodarzy. Kurs na czystą 1 wynosi średnio 1.71 w tym momencie.

    Obaj tenisiści znajdują się na zupełnie innym etapie kariery. Giron to wciąż stosunkowo młody zawodnik, który celuje w pierwszą setkę ATP. Z kolei Karlovic to 40-letni weteran szybko zbliżający się do zakończenia kariery.

    Ivo dotarł tak daleko głownie ze względu na bardzo dobrą drabinkę. W pierwszych 3 turniejowych meczach mierzył
    się z tenisistami sklasyfikowanymi kolejno na 530, 308 i 640 miejscu w rankingu Association of Tennis Professionals. Dopiero w półfinale trafił na zawodnika z TOP 150, którego pokonał 2:1. Chorwat w Houston nie prezentuje się najlepiej, ale jego serwis wciąż funkcjonuje poprawnie.

    Giron miał trudniejszych przeciwników w drodze do finału. W poprzednim starciu pokonał bez straty seta Kruegera.
    Wcześniej ograł 2:1 solidnego Junga. Amerykanin jest całkiem dobrze dysponowany i może liczyć na wsparcie publiczności. Wydaje się, że słusznie uważany jest za faworyta tego zdarzenia.

    Mnożnik na Girona przed tym meczem mógł być jeszcze niższy, gdyby nie statystyka H2H. Karlovic prowadzi 2:0 w potyczkach bezpośrednich. Warto zaznaczyć, że oba spotkania miały miejsce w Stanach Zjednoczonych, co najmocniej wpłynęło na obecne kursy.

    Vit Kopriva - Mohamed Safwat 2.76

    W ostatnim challengerze sezonu 2019, który odbędzie się w portugalskiej miejscowości Maia naprzeciw siebie staną
    Vit Kopriva i Mohamed Safwat. Dość mocnym faworytem w tym zdarzeniu według bukmacherów jest Egipcjanin. Kursy na czystą 2 wynoszą średnio 1.45 w chwili obecnej.

    Mohamed zawitał do Portugalii po bardzo udanych zawodach w Helsinkach, w których dotarł do finału. Wcześniej
    startował w Bratysławie (odpadł w 1. rundzie) i Shenzhen (turniej zakończył w półfinale przegrywając z Li Zhe). Reprezentant Egiptu zdążył w listopadzie rozegrać już 8 meczów na 2 kontynentach. Takie tempo, a także start w 4
    różnych krajach w ciągu niespełna 3 tygodni mogą negatywnie wpłynąć na jego formie.

    Kopriva to zawodnik znacznie niżej notowany, ale wydaje się, że ma szanse na zwycięstwo w tym starciu. Jest młodszy i wypadł bardzo dobrze w 1 potyczce ogrywając bez straty seta Farie. Kurs na Czecha wygląda na wartościowy. Prawdopodobieństwo trafienia oscyluje w granicach 40 %.

    Paolo Lorenzi - Jurij Rodionov 2.54

    W jednym z najciekawiej zapowiadających się środowych spotkań Maia Open Paolo Lorenzi zmierzy się Jurijem Rodionovem. Faworytem w tym starciu jest rozstawiony z nr. 3 w turnieju tenisista z Włoch, ale jego forma daleka jest od optymalnej.

    Paolo w poprzednich 5 potyczkach zanotował zaledwie 2 wygrane. 37-letni Lorenzi pokonał w tym czasie Dalla Valle Enrico i Cuevasa. Obaj wspomniani zawodnicy są sklasyfikowani poza TOP 400 ATP. Włoch jeszcze 2 lata znajdował w pierwszej 40 rankingu Association of Tennis Professionals. Obecnie zajmuje 120 pozycję i staruje głównie w małych imprezach, ale bez większych sukcesów.

    Z kolei Jurij jest na początku swojej profesjonalnej kariery. Austriak, który w tym roku skończył 20 lat w pierwszej
    rundzie po 3 setach wygrał z Tiago Cacao. Wcześniej zaliczył 3 porażki i 1 zwycięstwo. Wydaję się, że w tym zdarzeniu całkiem możliwa jest niespodzianka. Lorenzi powoli zbliża się do zakończenia kariery, a jego rywal będzie bardzo zmotywowany, żeby zapisać do swojego rekordu zwycięstwo nad znacznie wyżej notowanym zawodnikiem (o 188 miejsc w ATP).

    • Link
  12. Anastasia Pavlyuchenkova - Petra Kvitova 0-2 2.00

    Anastasia Pavlyuchenkova zmierzy się z Petrą Kvitovą w I rundzie turnieju WTA Premier w Brisbane. Dość mocno faworytką tego zdarzenia w oczach bukmacherów jest Czeszka, która w Australii została rozstawiona z nr 5. Kurs na czystą 2 wynosi średnio 1.38 w chwili obecnej.

    Kvitova zanotuje swój pierwszy oficjalny występ od października ubiegłego roku, gdy w WTA Finals uległa Ashleigh Barty. Wspomniana potyczka była dla Petry siódmą z rzędu przegraną w Mistrzostwach WTA. Co ciekawe początek fatalnej serii Czeski rozpoczął się od starcia z Agnieszką Radwańską.

    Petra zapewne będzie chciała przywitać nowy sezon pewnym zwycięstwem. Wiele wskazuje na to, że taki scenariusz dojdzie do skutku. Pavlyuchenkova to zawodniczka o znacznie mniejszym potencjale sportowym, a przy tym mająca również plany gry w deblu, gdzie czeka ją ciężki mecz z duetem Barty (reprezentantka gospodarzy) - Bertens.

    W starciach bezpośrednich prowadzi Czeszka 7 do 4. Ostatni mecz w Wuhan wygrała 2:1 Rosjanka, co powinno jeszcze bardziej zmotywować Kvitovą. Przeliczniki na ewentualną wygraną Petry nie wydają się zbyt wartościowe. W takiej sytuacji można rozważyć zakład na dokładny wynik lub handicap gemowy.

    • Link
  13. Tamara Zidansek - Jessica Pegula 1.78

    W drugiej rundzie rozgrywanego na kortach twardych turnieju WTA w Auckland naprzeciw siebie staną Tamara Zidansek i Jessica Pegula. Minimalną faworytką tego spotkania według bukmacherów jest reprezentantka Stanów Zjednoczonych. Czysta 2 warta jest na ten moment średnio 1.72.

    Tamara rozpoczęła zawody w Nowej Zelandii od zwycięstwa nad Peterson, co było sporym zaskoczeniem dla części ekspertów. Słowenka wygrała bowiem z zawodniczką notowaną 20 miejsc wyżej w rankingu Women’s Tennis Association na nawierzchni, która nie należy do jej ulubionych. Zwycięstwo zostało jednak okupione dużym wysiłkiem (2 TB). Zidansek może mieć problemy z regeneracją sił na kolejne starcie. Tym bardziej, że jeszcze nie tak dawno zmagała się z kontuzją kolana.

    Za to Pegula na 1 etapie imprezy szybko uporała się z utalentowaną Bellis, tracąć w całym meczu zaledwie 4 gemy. Amerykanka co prawda jest niżej w klasyfikacji najlepszych tenisistek na świecie (82 pozycja, przy 64 Tamary), a także legitymuje się gorszym bilansem meczów z końcówki ubiegłego sezonu, ale obecnie wydaje się być lepiej dysponowana niż jej rywalka. Zakład w stronę Peguly to opcja do rozważenia.

    • Link
  14. Elena Rybakina - Elise Mertens 0-2 2.20

    W swoim trzecim meczu w turnieju WTA International w Shenzhen Elena Rybakina zmierzy się z Elise Mertens. Dość mocną faworytką tego spotkania według bukmacherów jest zawodniczka reprezentująca Belgię. Czysta 2 warta jest na ten moment średnio 1.44. Taka ocena prawdopodobieństwa wynika przede wszystkim z różnicy pozycji rankingowych pomiędzy obiema zawodniczkami.

    Znacznie wyżej w klasyfikacji Women’s Tennis Association w tym momencie jest Mertens (17 miejsce, przy 36 Rybakiny). Za Elise nie świadczy jednak tylko statystyka. Belgijka prezentowała się do tej pory lepiej w Chinach. Mertens bez większych problemów wygrała 2 pierwsze turniejowe potyczki, nie tracać w nich ani jendego seta (zwycięstwa nad Curenko i Xiyu Wang).

    Z kolei Rybakina już na pierwszym etapie zawodów zaliczyła ciężką przeprawę z Saisai Zheng, którą pokonała po prawie 2 godzinnej batalii 2:1. W całym meczu miało miejsce dziewięć przełamań, z czego pięć dla Kazaszki. W drugiej rundzie Elena szybko ograła 2:0 Wang Yafan.

    Wydaję się, że Rybakina nie ma zbyt dużych szans na pokonanie znacznie lepiej wyszkolonej i doświadczonej rywalki. Zakład na Mertens wygląda na całkiem wartościowy. Osoby, które mają zamiar postawić na "niespodziankę" mogą nieco zwiększyć możliwość ewentualnej wygranej dodając 3,5 gema na start dla Eleny, a przy tym wciąż mieć wysoki kurs (w niektórych firmach ponad 2.00).

    • Link
  15. Yafan Wang - Garbine Muguruza 2.66

    Zdecydowaną faworytką tej potyczki w oczach bukmacherów jest Muguruza. Czysta 2 warta jest na ten moment średnio 1.50. Taka ocena prawdopodobieństwa wynika przede wszystkim z faktu, że hiszpanka mimo nie zbyt udanych 2 ostatnich sezonów, to wciąż nazwisko, które budzi uznanie, a chinka nie jest zbyt rozpoznawalną zawodniczką.

    Była liderka rankingu WTA chce w tym roku wrócić do gry o największe tytuły. Pomóc w wykonaniu tego zadania ma jej Conchita Martinez, z którą już wcześniej współpracowała, co poskutkowało min. wygraniem Wimbledonu 2017. Początek tego sezonu w wykonaniu Garbine jednak nie wyglądał najlepiej. Co prawda Muguruza w Shenzhen dotarła do półfinału, ale to głównie zasługa stosunkowo łatwej drabinki. W 1 rundzie Garbine wyeliminowała 18-letnią Xinyu Wang, przygrywając 1 partie 3:6. Na kolejnych etapach również z problemami uporała się z Rogers i Dijas. W potyczce o finał przegrała gładko 0:2 z późniejszą triumfatorką turnieju Alexandrovą.

    Yafan Wang w tych samych zawodach dotarła do 2 rundy, odpadając po starciu z Rybakiną (0:2). Ten wynik, a także statystyka z poprzednich 2 występów Muguruzy w Hobart (kwalifikacje w 2013 i triumf rok później) dodatkowo podbiły kurs na ewentualną wygraną chinki w tym zdarzeniu.

    Yafan to tenisistka dużo wyżej notowana niż rywalki, z którymi mierzyła się na początku stycznia Muguruza. Chinka może wykorzystać problemy z koncentracją hiszpanki i sprawić małą niespodziankę. Przelicznik na 1 wygląda całkiem sensownie (ok. 45 % szansy na trafienie). Ciekawą opcją wydaję się również zakład na dokładny wynik 2-0 (mnożnik 3.95 w totolotku).

    • Link
  16. Vekic - Swiatek1.78

    Iga Świątek zawędrowała już do III rundy wielkoszlemowego Australian Open. 18-letnia warszawianka w sobotę stanie przed szansą wyrównania swojego najlepszego wyniku w turniejach tej rangi. By to osiągnąć 56. w rankingu WTA Polka będzie musiała wyeliminować 20. w tym zestawieniu Vekić. Będzie to pierwsza konfrontacja tych zawodniczek.

    Minimalną faworytką tego zdarzenia w oczach bukmacherów jest Chorwatka. Kursy na 1 wynoszą średnio 1.77 w tym momencie. Pierwsze notowania dawały większą przewagę Donnie, ale sytuacja uległa zmianie w ostatnich godzinach. Wielu graczy z Polski stawia na Ige z pobudek patriotycznych, co podbija przelicznik na zawodniczkę z Bałkanów.

    Świątek zmagania w Melbourne rozpoczęła od szybkiej wygranej 2:0 nad Timeą Babos. W 2 rundzie turnieju, również bez straty seta uporała się z Suarez Navarro (Hiszpanka w tym roku ma zamiar zakończyć karierę).

    Donna w tym samym czasie odprawiła z kwitkiem Marię Szarapową oraz Alize Cornet. Chorwatka w obu tych starciach nie oddała ani jednej partii rywalkom. Warto zaznaczyć, że Vekić przed Australian Open zaliczyła w tym roku starty w Adelajdzie i Brisbane. Z kolei dla Igi zawody w Melbourne Park są pierwszym oficjalnym występem od września ubiegłego roku (kontuzja stopy). Wydaję się, że w takiej sytuacji można rozważyć zakład na Vekić. Mnożnik na 1 wygląda na wartościowy.

    • Link
Lista tematów

aby napisać post.

STS baner