Legalni bukmacherzy z dużymi nazwiskami

Ocena 3,67/5 | 3 głosy

Ustawa hazardowa z 2017 roku nie jest idealnym dokumentem prawnym regulującym rynek zakładów online w Polsce, ale jedno jej trzeba oddać - nadała bukmacherce nowej twarzy, co uosabiają ambasadorzy legalnych bukmacherów.

Polscy bukmacherzy po zmianie prawa dostali do ręki oręż, czyli możliwość legalnej reklamy. Przed nowelizacją ustawy, która weszła w życie w 2017 roku, z usług ambasadorów korzystali zagraniczni bukmacherzy, opierający się na prawie Unii Europejskiej. Usługi Expekt promował Zbigniew Boniek, Betclic – Mateusz Borek, Betano – Tomasz Hajto i Maciej Żurawski, Oddsring – Maciej Szczęsny, Betsson – śp. Paweł Zarzeczny, a Betsafe – Artur Boruc.

Po 1 kwietnia 2017 roku sytuacja na rynku zakładów bukmacherskich w Polsce obróciła się o 180 stopni. Zagraniczni bukmacherzy, nieposiadający licencji Ministerstwa Finansów, wycofali się z kraju lub zostali zablokowani, a do głosu doszli legalni, polscy operatorzy. Nowe prawo pozwala na reklamę, z której błyskawicznie zaczęli korzystać legalni bukmacherzy.

Ambasadorzy legalnych bukmacherów

Atrakcyjnym łupem dla bukmacherów w Polsce stali się sportowcy i dziennikarze. Takie nazwiska jak Mateusz Borek, Tomasz Hajto czy Andrzej Twarowski aktywizują skojarzenia ze sportową rywalizacją, której wyniki na co dzień można obstawiać u „buków”.

Legalni bukmacherzy w Polsce nie odkryli Ameryki, ponieważ podobne standardy od dawna obowiązywały na Zachodzie, a twarzami bukmacherów zostawali wielcy sportowcy i trenerzy tacy jak Arrigo Sacchi (włoski Betclic), Marcel Desailly (francuski Betclic), Mats Wilander (szwedzki Expekt) czy Robert Pirès (francuski bwin). To nazwiska znane nie tylko na krajowych, ale i światowych rynkach.

W dziedzinie PR kluczowym warunkiem skutecznego marketingu jest budowa wizerunku i zaufania, a oba te elementy można szybko osiągnąć, zatrudniając wiarygodnych ambasadorów, którzy de facto „dają twarz” działalności bukmacherów.

Rynek nazwisk do promocji marki szturmuje eTOTO, wciąż mały bukmacher, nawet jeśli chodzi o polskie warunki. eTOTO skompletowało imponujące zaplecze ambasadorów, które składa się z Mateusza Borka, Romana Kołtonia, Tomasza Hajty, Tomasza Smokowskiego i Michała Pola. Wszyscy wymienieni ściśle utożsamiani są z piłką nożną. Co więcej, posiadają liczną publikę w mediach społecznościowych takich jak Twitter, który w ten sposób również służy za kanał promocji marki ETOTO – podobnie jak ciekawe produkcje na YouTube, generujące setki tysięcy wyświetleń.

Fortuna, czyli jeden z największych bukmacherów w Polsce, współpracuje z dziennikarzami Polsatu Sport, Canal+ i popularnymi youtuberami, takimi jak Footroll czy Zwykły Kibic. Twarzy zakładom Fortuny udzielają Marcin Feddek, Przemysław Iwańczyk, Żelisław Żyżyński i Tomasz Łapiński, których regularnie spotkać można na ekranach naszych telewizorów. Na kanale Fortuny na YouTube pojawia się m.in. magazyn „Kurs na weekend”, w którym eksperci przyglądają się najciekawszym piłkarskim wydarzeniom soboty i niedzieli.

Imponującą plejadę nazwisk pod swoim szyldem zgromadził również forBET, który reklamują Artur Boruc, Andrzej Fonfara, Bożydar Iwanow i Karolina Kowalkiewicz. Najmłodszy stażem TOTALbet zatrudnił Andrzeja Twarowskiego, a posiadający tylko licencję na zakłady stacjonarne Superbet postawił na Jerzego Dudka. Inny były bramkarz – Maciej Szczęsny współpracuje z Milenium.

LV BET zdecydował się natomiast na barwną twarz, stawiając się w opozycji do konkurencji. Zdzisław Kręcina, niegdyś kojarzony z negatywnym PR w PZPN, późniejszych czasach, odgrywając rolę skutecznego działacza sportowego, stał się bohaterem przebojowej kampanii w mediach społecznościowych.

Jeśli chodzi o marketing ambasadorów, dziwi bierność największego polskiego bukmachera STS, który co prawda sponsoruje wiele drużyn, w tym piłkarską reprezentację, ale na dobrą sprawę nie ma po swojej stronie żadnego wielkiego nazwiska. Podobnie jak inny duży gracz – Totolotek.

Dlaczego bukmacherzy zatrudniają ambasadorów?

Jak wspomnieliśmy wcześniej, wiarygodność i rozpoznawalność marki zdobywa się m.in. poprzez zatrudnienie odpowiedniej osoby do promocji produktu. To PR-owska zasada, która ma swoje odzwierciedlenie także w marketingu bukmacherów. Wraz z ambasadorem bukmacher ukierunkowuje swoją ofertę na konkretną grupę graczy. Jeśli ETOTO reklamuje Tomasz Hajto, to potencjalny klient wie, że u tego bukmachera obstawi piłkę nożną, ale jeśli forBET promuje Andrzej Fonfara i Karolina Kowalkiewicz, to wiadomo, że znajdzie tam również zakłady na sporty walki.

Karolina Kowalkiewicz - zawodniczka UFC

Bukmacherzy, zatrudniając konkretne nazwiska ze świata sportu i dziennikarstwa, ocieplają swój wizerunek, mając świadomość, że zakłady sportowe kojarzone są przez opinię publiczną z hazardem, czyli negatywnym komponentem życia. Twarz Mateusza Borka czy Tomasza Smokowskiego daje ludzki wymiar bukmacherce, która może być dobrą zabawą i szansą na wygrane, a nie krokiem do uzależnienia od hazardu.

Utworzono dnia , ostatnia aktualizacja dnia , Portal Bukmacherski Spryciarz.
Znalazłeś w tekście błąd lub zawarte informacje nie są aktualne? Napisz komentarz lub skontaktuj się z nami.


Skomentuj artykuł Legalni bukmacherzy z dużymi nazwiskami

Przy pisaniu każdego artykułu staramy się w jak najlepszy sposób przekazać wiedzę z danego obszaru zakładów bukmacherskich. Jest to niezwykle trudne zadanie, zachęcamy czytelników do uzupełnienia w komentarzach tematu artykułu "Legalni bukmacherzy z dużymi nazwiskami" swoimi doświadczeniami i wiedzą.

Możesz komentować bez zalogowania jako anonimowy gość.
Zaloguj się w serwisie aby mieć dostęp do odpowiedzi, móc edytować i usuwać swoje komentarze. Zalogowani użytkownicy nie muszą weryfikować się poprzez captcha. Nie masz konta? Zarejestruj się w 10 sekund.

Dodaj post Dodaj komentarz Jak wstawiać zdjęcia linki itp...

Oceń artykuł

Ocena 3,67/5 | 3 głosy
Powiększ pole