Zawodowy gracz zakładów bukmacherskich

Ocena 3/5 | 16 głosów

Prawdopodobnie każdemu graczowi zakładów bukmacherskich przynajmniej raz przeszło przez myśl marzenie o wielkiej wygranej, która pozwoli rzucić nudną pracę, wyjechać zagranicę i byczyć się pod palmami sącząc kolorowe drinki.

Ci, którzy w miarę szybko zorientowali się, że szansa na zrealizowanie takiego marzenia poprzez nieprzemyślane obstawianie wyników meczów jest raczej iluzoryczna, być może doszli do wniosku, że bukmacherka może być jednak czymś więcej niż sposobem na miłe spędzenie czasu i dostarczenie sobie solidnej dawki emocji.

Zastanówmy się czy obstawianie zakładów bukmacherskich może być źródłem dochodów? Czy istnieje ktoś taki jak zawodowy gracz i co go charakteryzuje? Zawód typer – czy to możliwe? Czy można traktować zakłady bukmacherskie jako formę inwestycji?

Zawodowy gracz czy zawodowy typer?

Na potrzeby tego artykułu chciałbym wprowadzić rozróżnienie pomiędzy zawodowym graczem a zawodowym typerem. Najprostsza definicja mogłaby brzmieć tak:

Zawodowy gracz to osoba, dla której obstawianie zakładów bukmacherskich jest źródłem dochodu. Zawodowy gracz może, ale nie musi być zawodowym typerem, czyli kimś, kto sprzedaje swoje typy innym graczom. Można powiedzieć, że realny zysk zawodowego gracza jest uzależniony tylko od niego i jego indywidualnych umiejętności, podczas gdy płatne typy sprzedawane przez zawodowego typera mogą przynosić dochód, bez względu na to czy są trafione czy nie.

Zawodowy typer przy komputerze
Zawód typer – trudna droga do sukcesu.

Zawodowy gracz z pewnością powinien posiadać cechy dobrego typera, ale nie to świadczy o jego profesjonalizmie, ani tym bardziej o tym, że bukmacherka to jego jedyne źródło dochodów. Najważniejszą rzeczą, jeśli myślimy o profesjonalnym graniu, jest umiejętny dobór stawek.

Nawet regularnie wygrywającemu graczowi zdarzają się porażki. W takich sytuacjach sztuką jest ograniczać straty do minimum i zachować konsekwencję w przyjętym modelu obstawiania. Bez silnej psychiki, odporności na stres oraz samodyscypliny w ogóle nie ma sensu myśleć o traktowaniu bukmacherki w kategoriach zarobkowych.

Jak często obstawia zawodowy gracz?

Zawodowi gracze dzielą się na dwie grupy: obstawiających regularnie, zapewniających sobie tym samym w miarę regularny ale niekoniecznie wysoki dochód oraz tych, którzy z usług bukmacherów korzystają od kilku do kilkunastu razy w roku. Ci z pierwszej grupy bazują najczęściej na dokładnej analizie wybranych meczów i bez trudu są w stanie znaleźć przynajmniej kilka wartościowych zakładów w tygodniu.

Gracze z drugiej grupy stawiają zwykle bardzo wysokie sumy i są  nastawieni na duży zysk, jednak nie w kategoriach regularnego miesięcznego dochodu, a raczej solidnego zastrzyku gotówki od czasu do czasu. Zakłady wybierają o wiele staranniej, starając się minimalizować ryzyko porażki do absolutnego minimum. Od graczy z pierwszej grupy różnią się tym, że mają dostęp do informacji, które nie zdążyły dotrzeć do bukmacherów. Chodzi tu zarówno o informacje dotyczące kontuzji zawodników, ich życia prywatnego, ale także wiedzę o ustawionych meczach.

Zakłady single czy kombo?

Na temat tego jakiego rodzaju zakłady są „dochodowe” zdania są podzielone. Zawodowi gracze skłaniają się wyraźnie w kierunku zakładów pojedynczych, które o wiele łatwiej skontrować, ale nic nie stoi na przeszkodzie żeby w wyniku dokładnej analizy nie typować kilku zdarzeń na jednym kuponie. Nie chodzi tu oczywiście o tworzenie tzw. taśm, popularnych wśród rekreacyjnych typerów, ale o maksymalnie dwa lub trzy zdarzenia.

Jaką dyscyplinę wybrać?

To pytanie nurtuje każdego początkującego gracza i trudno tu wskazać konkretną dyscyplinę sportową mogącą przynieść największy profit. Jedno jest pewne – typowanie więcej niż jednej dyscypliny sportowej znacznie zmniejsza skuteczność. Przyczyna tego jest prozaiczna. Chodzi o czas, jaki trzeba poświęcić na oglądanie spotkań, śledzenie i analizowanie statystyk, informacji medialnych, mediów społecznościowych zawodników itd.

Krótko mówiąc, ludzki umysł nie jest w stanie przetworzyć zbyt dużej ilości informacji, a doba nie jest z gumy. Dlatego lepiej skoncentrować się na jednej dyscyplinie sportowej, najlepiej takiej, którą przy okazji lubimy. Jeśli chcemy traktować bukmacherkę jako źródło dochodu, to niech to będzie praca, której nie trzeba traktować jak przykrego obowiązku.

Czy warto typować mało popularne sporty?

Zdecydowanie tak. Im bardziej niszowy sport tym mniejsza wiedza i zainteresowanie bukmacherów, a co za tym idzie, nasza przewaga jako typerów. Sport taki jak tenis stołowy, gdzie gra jest o wiele bardziej dynamiczna niż w tenisie ziemnym, ale też mniej wyczerpująca fizycznie, może być bardzo dochodowy w zakładach. O zwycięstwie decydują tam często detale, które po uważnej obserwacji można samemu wychwycić.

Bagatelizowany przez typerów snooker również oferuje wiele ciekawych rynków. W dużych turniejach, gdzie mecze rozgrywane są do kilkunastu wygranych partii, umiejętne obstawianie handicapów często okazuje się prostsze niż nam się wydaje.

Jak uzyskać przewagę nad bukmacherem?

Zawodowi gracze zakładów bukmacherskich często wykorzystują przewagę jaką daje oglądanie meczów na żywo. Mam na myśli fizyczną obecność na danym spotkaniu, a nie śledzenie go w telewizji. W dalszej części przytoczę kilka przykładów z tenisa ziemnego, gdzie na turniejach rangi ITF i Challenger często bez problemu można obejrzeć trening, posłuchać rozmów zawodników z trenerami czy fizjoterapeutami, a niekiedy wychwycić w trakcie gry istotne detale pozwalające zdobyć znaczną przewagę w obstawianiu zakładów na żywo.

Przewaga nad bukmacherem – przykłady z tenisa ziemnego

Profesjonalny zawodnik tenisa ziemnego
Mecze ITF i Challengery to świetne miejsce na insajty.

Baczna obserwacja na żywo

Pamiętajmy, że im niższa ranga turnieju tym mniejsze rynki zakładów i mniejsze zainteresowanie samych bukmacherów. Kursy otwarcia w meczach ITF i Challenger bardzo często ustalane są jedynie w oparciu o ranking, a bukmacherzy nie są wszechwiedzący i informacje spoza kortu mogą znacząco zwiększyć nasze szanse trafnego wytypowania zwycięzcy. W jednym z rozgrywanych na terenie Polski turnieju rangi ITF przed meczem półfinałowym usłyszałem jak polska zawodniczka skarży się na brak spreju chłodzącego. Podczas rutynowej rozgrzewki, w trakcie ćwiczeń rozciągających można było zaobserwować wyraźny dyskomfort na jej twarzy, ale uznała, że jest w stanie grać.

Przed meczem była wyraźną faworytką, grała bowiem z dużo niżej notowaną rywalką. Polka już po kilku gemach zaczęła mieć problemy z poruszaniem, ale kontuzja nie była na tyle poważna aby poddać partię. Bukmacherzy po kilku gemach zorientowali się, że dzieje się coś dziwnego i zamknęli zakłady na żywo na ten mecz. Zakłady przedmeczowe zostały oczywiście gdyż polka nie skreczowała tylko dograła do końca meczu.

Debel wskazówką do singla

W meczach niższej rangi grają często zawodnicy mniej znani, których rzadko mieliśmy okazję oglądać kiedykolwiek w telewizji. Ponieważ walczą oni o punkty w rankingu ale też o pieniądze, to często zgłaszają się do turnieju singlowego oraz debla. Warto obserwować jak zawodnicy radzą sobie w deblu, jak funkcjonuje ich serwis, return i jak poruszają się po korcie, a co ważne, zwłaszcza przy dużej dysproporcji warunków fizycznych – jak mocno uderzają piłkę. Wydaje się to oczywiste, ale ktoś kto nigdy nie grał w tenisa lub nie obserwował meczu na żywo, może nie wiedzieć, że prędkość niektórych zagrań jest znacznie zniekształcona przez przekaz telewizyjny.

Nawet na najwolniejszych kortach ziemnych znaczenie ma moc serwisu i uderzeń kończących. O wiele mniejsze w meczu deblowym, stąd kursy często pozostają w miarę wyrównane i trudno wskazać przewagę danej drużyny, bo układ sił rozkłada się pomiędzy dwójkę zawodników. Jednak obserwacja jak dany zawodnik radzi sobie, zwłaszcza z odbiorem piłek silniejszego fizycznie rywala może mieć kluczowe znaczenie w grze pojedynczej.

Początek meczu informacją o dyspozycji fizycznej

Kolejny przykład z turnieju ITF w którym potężnie zbudowana słowacka zawodniczka w ćwierćfinale debla wystąpiła z obandażowanym udem. Przed nią potencjalny półfinał gry podwójnej oraz półfinał singla. Wygrany w trzech setach, nie bez problemów, debel, dał bukmacherom sygnał, że zmęczenie i kontuzja zawodniczki może znacznie obniżyć jej szansę w półfinale singla. Tymczasem jej przeciwniczką była rumuńska tenisistka bardzo drobnej postury, która również odczuwała już trudy turnieju.

Wystarczyło obejrzeć jednego gema, w którym mocno uderzane piłki wracały po odbiciu Rumunki na środek kortu, by wiedzieć, że siła Słowaczki w zupełności wystarczy aby spotkanie zakończyło się jej zwycięstwem w dwóch setach.

Tego typu przykłady można mnożyć. Zawodowcom wystarczy niekiedy obecność przez jeden dzień na kortach gdzie rozgrywany jest turniej aby zarówno na zakładach przedmeczowych jak i live „zarobić” sporą sumę.

Zakłady bukmacherskie jako forma inwestycji

Nie tylko dla zawodowych graczy ale i dla współpracujących z nimi ludzi, obstawianie zakładów bukmacherskich jest formą inwestycji kapitału. Popularne surebety to nic innego jak przykład funduszu hedgingowego, którego ideą jest przecież wyszukiwanie możliwości osiągnięcia zysku niezależnie od tendencji rynkowych. O tym, że zakłady bukmacherskie mogą być traktowane jako forma inwestycji powstało kilka interesujących książek, z których można dowiedzieć się nie tylko jak skutecznie pomnażać zyski, ale także jak unikać popełniania częstych błędów.

Gdzie spotkać zawodowych graczy?

Zawodowy typer przy komputerze
Zawodowy typer obserwuje mecz niskiej ligi piłki nożnej.

Ponieważ zysk zawodowych graczy bazuje w dużej mierze na błędach bukmacherów i wyszukiwaniu zawyżonych kursów lub informacjach o ustawionych meczach, to raczej niechętnie ujawniają oni swoją tożsamość, więc gdy ktoś z dumą oświadczy, że zawodowo zajmuje się „zarabianiem na zakładach” to istnieje duża szansa, że niedawno rozpoczął swoją przygodę z bukmacherką i nie doświadczył jeszcze tego, że nie zawsze będzie wygrywał.

Dopóki jest na fali, zachowuje wysoki procent yield i zdecydowanie częściej wygrywa niż przegrywa, w żaden sposób nie da sobie przetłumaczyć, że z zawodowym graniem nie ma to nic wspólnego. Prawdziwi zawodowcy pozostają anonimowi i niechętnie dzielą się swoją wiedzą i doświadczeniem.

Zawód typer – niezbędne cechy zawodowca

Czym powinien charakteryzować się zawodowy gracz zakładów bukmacherskich? Oto kilka cech, które powinien mieć każdy, kto planuje traktować bukmacherkę jako źródło dochodu:

  • silna psychika – zawodowy gracz ma świadomość porażki, więc to szczególnie ważna cecha, która powstrzymuje go przed chęcią natychmiastowego odegrania się za wszelką cenę;
  • analityczny umysł – bez dobrych umiejętności analizy statystyk oraz szerokiej gamy czynników mogących mieć wpływ na wynik meczu, nie można mówić o osiągnięciu regularnych zysków;
  • konsekwencja – zwłaszcza w kwestii doboru stawek i tego by nie typować „na siłę”;
  • otwartość – zwłaszcza na granie niszowych dyscyplin, lig i turniejów;
  • umiejętność oddzielenia serca od rozumu – dotyczy to zwłaszcza obstawiania meczów ulubionych drużyn lub zawodników, zwłaszcza w topowych ligach i turniejach; należy pamiętać, że wysoki kurs na naszego faworyta prędzej będzie sygnałem, że jego szanse na wygraną drastycznie zmalały niż na to, że bukmacherzy przegapili jakiś istotny detal;
  • umiejętność odpoczywania – to może brzmieć dziwnie, ale jeśli chcemy traktować obstawianie poważnie to musimy pamiętać, że jest to zajęcie czasochłonne i bardzo absorbujące umysł, a ten z kolei potrzebuje odpoczynku – jeśli zatem danego dnia nie widzisz żadnych interesujących zakładów, to lepiej wykorzystaj ten czas na odpoczynek.

Utworzono dnia , ostatnia aktualizacja dnia , Przemek_K.
Znalazłeś w tekście błąd lub zawarte informacje nie są aktualne? Napisz komentarz lub skontaktuj się z nami.


Skomentuj artykuł Zawodowy gracz zakładów bukmacherskich

Przy pisaniu każdego artykułu staramy się w jak najlepszy sposób przekazać wiedzę z danego obszaru zakładów bukmacherskich. Jest to niezwykle trudne zadanie, zachęcamy czytelników do uzupełnienia w komentarzach tematu artykułu "Zawodowy gracz zakładów bukmacherskich" swoimi doświadczeniami i wiedzą.

Możesz komentować bez zalogowania jako anonimowy gość.
Zaloguj się w serwisie aby mieć dostęp do odpowiedzi, móc edytować i usuwać swoje komentarze. Zalogowani użytkownicy nie muszą weryfikować się poprzez captcha. Nie masz konta? Zarejestruj się w 10 sekund.

Dodaj post Dodaj komentarz Jak wstawiać zdjęcia linki itp...

Oceń artykuł

Ocena 3/5 | 16 głosów
Powiększ pole
STS baner