
Menedżer Arsenalu Mikel Arteta wyraził zadowolenie po zwycięstwie 2:1 nad Brighton, które ponownie dało jego drużynie fotel lidera ligowej tabeli. Hiszpan omówił przebieg spotkania, problemy kadrowe przed meczem oraz rolę zawodników, którzy musieli zmienić pozycje. Z powodu urazów Jurriena Timbera i Riccarda Calafioriego Arteta wystawił Declana Rice'a na prawym boku obrony, a do składu wprowadzono Mylesa Lewis-Skelly’ego na kilka minut przed rozpoczęciem meczu.
Arteta podkreślił, że wynik powinien był być znacznie bardziej okazały, zwracając uwagę na liczbę stworzonych sytuacji i czystych okazji, oraz zaznaczył, że Brighton zdobyło bramkę przy pierwszym uderzeniu, a David Raya musiał wykonać kolejne ważne interwencje, by utrzymać prowadzenie.
Urazy, reakcja zespołu i informacje o powrocie Gabriela
Arteta wyjaśnił okoliczności kontuzji: Jurrien Timber „niefortunnie skręcił kostkę” podczas piątkowego treningu, co spowodowało przesunięcie Declana Rice'a na pozycję prawego obrońcy. W sprawie Riccarda Calafioriego trener nazwał jego uraz „bardzo, bardzo dziwnym”, który pojawił się już dzień wcześniej i nasilił się podczas rozgrzewki. Mimo tych problemów Arteta chwalił postawę zawodników i ducha drużyny oraz dodał, że rozmawiał z Rice'em, prosząc go o występ na innej pozycji, na co pomocnik odpowiedział, że jest gotów podjąć wyzwanie.
„Mamy wiele problemów, ale radzimy sobie z nimi w niesamowity sposób”, mówił Arteta, jednocześnie podkreślając pracę sztabu medycznego i pozytywną informację o powrocie Gabriela Magalhãesa, który wrócił do zdrowia wcześniej niż przewidywano. Trener przypomniał też o nerwowej końcówce i porównał sytuację do poprzedniego meczu z Crystal Palace, zaznaczając, że mimo dominacji i dwóch dużych szans na podwyższenie wyniku, Arsenal musiał „trochę się pomęczyć”, zanim zapewnił zwycięstwo.
🗞 Strong team spirit
— Arsenal (@Arsenal) December 27, 2025
🗞 Today\'s performance
🗞 Gabriel\'s return
Read every word from Mikel\'s post-Brighton presser 👇