
Trener Paris Saint-Germain Luis Enrique skomentował jako „perfekcyjne” występ swojej drużyny w środowym meczu Ligi Mistrzów, w którym paryżanie wygrali 5:3 z Tottenhamem po dramatycznym spotkaniu na własnym stadionie.
Ocena występu i zasługi kibiców
Luis Enrique stwierdził, że w Lidze Mistrzów nie ma łatwych spotkań. Według trenera Tottenham grał bardzo dobrze i dobrze się bronił w pierwszej połowie, przez co jego zespół dwukrotnie musiał odrabiać straty, gdy rywale obejmowali prowadzenie. Enrique uznał występ swojej drużyny za „perfekcyjny” i pochwalił kibiców za atmosferę, którą tworzyli przez cały mecz, nawet w trudnych momentach.
Znaczenie zwycięstwa w kontekście rywalizacji
Trener podkreślił również znaczenie wygranej dla sytuacji w grupie: „Cieszymy się, że wygraliśmy — teraz mamy 12 punktów, więc praktycznie jesteśmy w gronie 24 najlepszych drużyn”. Enrique przypomniał, że w minionym sezonie osiągnięcie tego było trudne, ale doświadczenie zespołu i mentalność pozwalają podnosić się po trudnych chwilach. Zwrócił też uwagę na wyjątkową atmosferę stadionu.
Reakcja na pytanie o wątpliwości
Na pytanie, czy kiedykolwiek wątpił w pozytywny wynik, zwłaszcza gdy Tottenham prowadził 2:1 pięć minut po rozpoczęciu drugiej połowy, trener odpowiedział, że nie miał takich obaw. Wyjaśnił, że Tottenham zagrał z charakterem i zamykał wiele przestrzeni w pierwszej połowie, ale nawet w trudnych momentach „nie mam wątpliwości, że zespół zareaguje tak, jak to zrobił”, jak przekazała agencja BTA.
Uwagi o indywidualnych nagrodach i koncentracji
Enrique odniósł się także do kwestii indywidualnych wyróżnień, zauważając, że choć jako zdobywca tytułu w Europie PSG otrzymało wiele indywidualnych nagród, klub nadal nie dorównuje w tym względzie tradycyjnym europejskim potęgom. Trener podkreślił, że jego uwaga dotyczy przyszłości i utrzymania koncentracji: chodzi o to, żeby pozostać skupionym na przyszłości, a nie na indywidualnościach. Dodał, że widzi pełne zaangażowanie zawodników na treningach i nie zaakceptuje, jeśli ktoś zacznie się wyróżniać „nieodpowiednim sposobem myślenia”.
Fot. Fot. Paris Saint-Germain