
Toni Kroos, były piłkarz Realu Madryt, przeanalizował przebieg ostatniego El Clásico i skupił się szczególnie na odejściu Iñigo Martíneza z Barcelony. W podcastie "Einfach mal luppen" stwierdził, że katalończycy popełnili błąd, pozwalając środkowemu obrońcy odejść latem bez znalezienia adekwatnego zastępstwa, co miało wpływ na przebieg spotkania.
Kroos o roli Iñigo Martíneza i problemach kadrowych Barcelony
Kroos podkreślił, że spośród środkowych obrońców Barcelony w poprzednim sezonie to właśnie Iñigo Martínez najlepiej wyprowadzał piłkę. Zaznaczył, że choć nie był najszybszy, wyróżniał się w odbiorach i miał doskonałe wyczucie gry. Według Niemca jego nieobecność była widoczna zwłaszcza w momentach, gdy Real Madryt wywierał pressing. Dodał też, że w składzie Barcelony na derbowe spotkanie brakowało kilku kluczowych zawodników z powodu kontuzji — wśród nich wymienił Rafinhę, Olmo i Roberta Lewandowskiego.
Kroos skrytykował również wybór pary środkowych obrońców na Santiago Bernabéu. Trener Hansi Flick postawił na Ericka Garcíę i Pau Cubarsí, podczas gdy Kroos wskazał, że w jego ocenie lepszym rozwiązaniem byłby Ronald Araújo zamiast Garcíi. Podkreślił, że Araújo ma cechy fizyczne pozwalające na bardziej agresywny pressing i mógłby lepiej nadążyć za tempem graczy takich jak Kylian Mbappé i Vinícius. Ponadto Kroos zauważył, że choć Barcelona prezentuje jeden z najbardziej atrakcyjnych stylów gry, może to rodzić problemy w Lidze Mistrzów, i odniósł się także do sytuacji z Viníciusem, broniąc jego postawy w spotkaniu.
Fot. katatonia82 / Shutterstock.com