Liga Mistrzów
04 listopada 20:45
Bayern MonachiumArsenal
1.40 5.25 8.00
Obstawiaj zakłady u najlepszych polskich legalnych bukmacherów!
Logo forBET
4.5

Bonus 3150 zł

Kod BONUSOWY: SPRYCIARZ +150 zł
Otwórz konto w forBET
Logo Fortuna
5.0

Bonus 630 zł

Kod BONUSOWY: SPRYCIARZ +10 zł
Otwórz konto w Fortuna
Logo Superbet
5.0

Bonus 3754 zł

Kod BONUSOWY: SPRYCIARZ
Otwórz konto w Superbet

Typy bukmacherskie z analizami

Liga Mistrzów
Typer:Expert
Typ:Zwycięstwo gospodarzy
Stawka:7/10
Logo Betfan

Betfan - po kursie 1.40

Zagraj teraz w Betfan
Analiza meczu Bayern Monachium - Arsenal w Liga Mistrzów. Bayern Monachium - Arsenal

Choć Arsenal w poprzedniej kolejce Ligi Mistrzów dość niespodziewanie pokonał Bayern Monachium, to wciąż pozostaje na ostatnim miejscu w grupie F, ale już w znacznie lepszym położeniu. W rewanżu jednak faworytem nie jest.

Dwa tygodnie temu w Londynie Kanonierzy grając o przetrwanie w Lidze Mistrzów zdołali ograć Bayern w stosunku 2-0. Dzięki temu po dwóch porażkach zainkasowali cenny komplet punktów i znów realnie mogą myśleć o awansie z grupy do fazy pucharowej. Bayern tymczasem z 6 punktami prowadzi w tabeli przed Olympiakosem, Dinamem Zagrzeb i właśnie Arsenalem.

Analizując kursy przed meczem bukmacherzy niewiele robią sobie z faktu, że angielski klub kilkanaście dni temu wygrał z niemieckim hegemonem. Dysproporcja jest ogromna: zwycięstwo Bayernu wyceniane jest na kurs @1,40 podczas gdy triumf Arsenalu na kurs oscylujący w granicach @7,80.

Dodać należy, że zarówno Bayern, jak i Arsenal prezentują się bardzo dobrze w swoich krajowych ligach zajmując pozycje liderów.

Bayern - niemiecka precyzja, hiszpański polot

Połączenie niemieckiej solidności z hiszpańskim stylem gry pozwala Bayernowi na dominację w Bundeslidze, bo w 11 meczach obecnego sezonu wygrywał aż 10 razy, notując tylko jeden remis. Ze skutecznością punktową idzie też skuteczność bramkowa, bilans w lidze niemieckiej to 33-4. Średnio gracze Josepa Guardioli strzelają 3 gole na mecz, zaś tracą bramki od wielkiego dzwonu.

Bukmacherzy wiedzą, że Bayern jeśli ma na sobie jakieś skazy, to są nimi wyjazdowe mecze, jak chociażby ten w Londynie z Arsenalem. Jednak kiedy rywalizacja przenosi się do Monachium, to niewiele jest drużyn, które mogą tam wygrać. Co ciekawe, Arsenal w 2013 roku zdołał zwyciężyć na Allianz Arenie 2-0, to jednak i tak nie przeszkodziło Bayernowi w awansie do kolejnej fazy, bowiem wcześniej na wyjeździe wygrał 3-1.

Dla Guardioli to trzeci sezon w Bayernie, gdzie do tej pory odnosił sukcesy tylko w Niemczech, bo dwukrotnie w Lidze Mistrzów odpadał w półfinale. To jednak nie podważa pozycji hiszpańskiego trenera, który zdaniem ostatnich donosów prasowych, ma przedłużyć kontrakt o dwa kolejne lata.

Arsenal na opak

Od kilku lat Arsenal, jeśli miał na jesień problemy, to tylko w lidze angielskiej, gdzie na potęgę gubił punkty. W Lidze Mistrzów, przynajmniej w fazie grupowej, spisywał się solidnie i regularnie awansował do fazy pucharowej. Tym razem jest odwrotnie, bo w Premier League zajmuje ex aequo pozycje lidera z Manchesterem City, podczas gdy w Lidze Mistrzów na 9 możliwych punktów zdobył tylko 3 i do końca musi walczyć o awans z grupy.

Kanonierzy we wrześniu przegrali i z Olympiakosem, i z Dinamem Zagrzeb. Życie uratowali w meczu z Bayernem, ale sytuacja ich wciąż jest bardzo trudna, bowiem Bawarczycy, jak i Olympiakos mają już po 6 punktów. To oznacza, że dla Arsenalu każdy mecz w Lidze Mistrzów będzie traktowany jak finał.

Dobra wiadomość dla fanów Kanonierów jest taka, że drużyna jest w formie, bo tak należy określić 5 zwycięstw w ostatnich 6 meczach.

Bayern - Arsenal H2H

Na przestrzeni ostatnich lat los często kojarzył ze sobą Bayern i Arsenal. W roku 2013 i 2014 spotykali się ze sobą w fazie pucharowej, gdzie dwukrotnie do kolejnych rund awansował Bayern.  Kanonierzy jednak potrafili wygrać w Monachium 2-0 (2013), a także zremisować 1-1 (2014).

W ciągu dwóch lat zagrali ze sobą pięciokrotnie i za każdym razem padały gole - zawsze minimum 2 trafienia. Co ważne, bilans tych spotkań jest w pełni wyrównany tzn. 2 zwycięstwa ma Bayern i Arsenal, z kolei raz padł remis.

Przewidywane składy na mecz

W ekipie Bayernu wciąż kontuzjowany pozostaje Franck Ribery czy Mario Gotze. Z kolei w Arsenalu nie zagra Theo Walcott, Aaron Ramsey oraz Mikel Arteta.

Bayern: Neuer - Rafinha, Benatia, J. Boateng, Alaba - Kimmich - Vidal, Thiago - Robben, Lewandowski, Douglas Costa

Arsenal: Cech - Bellerin, Koscielny, Mertesacker, Monreal - Coquelin, Cazorla - Campbell, Özil, Alexis - Giroud

Ciekawe zakłady na mecz Bayern - Arsenal

  • W 4 ostatnich meczach pomiędzy Bayernem a Arsenal za każdym razem padało mniej niż 3 gole. Zakład na under 2,5 po kursie @2,48 w forBET
  • Bayern w tym sezonie wygrał wszystkie mecze na własnym stadionie. Zakład na zwycięstwo Bayernu po kursie @1,40 w Fortuna
  • Arsenal w dwóch ostatnich meczach wyjazdowych przeciwko Bayernowi nie przegrał ani razu. Wygra Arsenal lub remis? Zakład po kursie @3,00 w Totolotek

Typy na mecz Bayern - Arsenal

Wygra: Bayern. Zespół Guardioli przed rewanżem z Arsenalem odgraża się, że ci nie poznali prawdziwej siły Bayernu, ale w Monachium będzie zgoła inaczej niż w Londynie. Też tak sądzimy, bo gdyby wyższa skuteczność Bawarczyków, to na Emirates Stadium powinni strzelić przynajmniej jedną bramkę. Bayern u siebie na razie wszystko wygrywa, stąd typujemy zwycięstwo gospodarzy po kursie @1,40 w Fortuna.

Liczba goli: over 2,5. Mecz w Londynie pokazał, że oba zespoły preferują ofensywny styl gry, bo zarówno z jednej strony, jak i z drugiej roiło się od sytuacji bramkowych. Jeśli w Monachium zostanie poprawiony ten element gry, to gole są gwarantowane, dlatego stawiamy zakład na liczbę goli over 2,5 po kursie @1,50 w Totolotek.

Idź do Betfan Idź do Betfan

Obstaw mecz Bayern Monachium - Arsenal w Betfan teraz!