Reprezentacja Polski - komu pasuje Euro 2021?

Ocena 5/5 | 3 głosy

Euro 2021. Przez długi czas nie będziemy mogli się przyzwyczaić do tej daty, ale nic nie jesteśmy w stanie z tym zrobić. Decyzja o tym, że Mistrzostwa Europy zostaną przeniesione o rok została już podjęta. Dla wielu to zła informacja. Szczególnie dla stacji telewizyjnych, miast-gospodarzy itd. Ale ograniczając dyskusję to samych piłkarzy, znajdzie się sporo wygranych obecnej sytuacji.

Euro 2021 - dobra wiadomość

W polskiej kadrze to przede wszystkim Krystian Bielik i Dawid Kownacki. Obaj w ostatnim czasie odnieśli kontuzje, przez które nie mieliby szans pojechać na turniej, który rozpocząłby się w czerwcu, a zakończył w lipcu. Pierwszy z nich przebojem wdarł się do seniorskiej reprezentacji, przechodząc z U-21. To zawodnik, który najprawdopodobniej zagrałby w pierwszym meczu ME od samego początku. Inaczej sytuacja wygląda z Kownackim, którego selekcjoner Jerzy Brzęczek ciągle powoływał, ale ten nie odpłacał się dobrą grą w ani w drużynie narodowej, ani w swoim klubie. Nie wiadomo, czy nawet będąc zdrowym dostałby bilet na EURO, ale dzięki przeniesieniu imprezy ma na to spore szanse.

To także spora szansa dla piłkarzy, którzy do tej pory nie otrzymali żadnego powołania, a mogą pomóc reprezentacji. Na czele takich zawodników jest Michał Karbownik, 19-letni talent z Legii Warszawa, który latem – jak przekonuje Mariusz Piekarski, jego agent – odejdzie do silnego klubu z zachodu. Być może doceniony zostanie także regularnie zdobywający bramki w Grecji Karol Świderski. Z kolei Jarosław Niezgoda, który wyjechał z Ekstraklasy jako najlepszy strzelec rundy jesiennej ze sporą przewagą nad resztą stawki, ma więcej czasu na aklimatyzację w MLS. Skoro Brzęczek powoływał z tamtej ligi Przemysława Frankowskiego, to dlaczego miałby pominąć skutecznego napastnika? Swój akces może zgłosić nawet Adam Buksa. Każdy z tych atakujących może wykorzystać słabą formę Kownackiego i Krzysztofa Piątka. Chyba że do Euro 2021 się ona poprawi.

Euro 2021 - zła wiadomość

Rzecz jasna są i tacy, którym przeniesienie turnieju na następny rok bardzo nie pasuje. Głównie mowa tu o Jakubie Błaszczykowskim, który w dniu rozpoczęcia ME miałby ponad 35 lat. Według Betfan, legalnego polskiego bukmachera, mimo wszystko ma na to spore szanse. Jak na skrzydłowego, jest to dość zaawansowany wiek. To samo dotyczy Thiago Cionka, choć jego pozycja w kadrze nie jest aż tak silna. Źle może wyjść na tym także Radosław Majecki, który ostatnio otrzymał powołanie do kadry po fenomenalnych występach w Legii, ale nie wiadomo, czy będzie pierwszym bramkarzem AS Monaco. Na jego miejsce już czyha Bartłomiej Drągowski.

Betfan

Utworzono dnia , ostatnia aktualizacja dnia , autor .
Znalazłeś w tekście błąd lub zawarte informacje nie są aktualne? Napisz komentarz lub skontaktuj się z nami.

Fortuna baner
Fortuna baner