Świątek faworytką bukmacherów we French Open

Ocena 5/5 | 1 głos

Styl, w jakim Polka pokonała rozstawioną z numerem 1 Simonę Halep, sprawił, że właśnie w młodej warszawiance analitycy Betfan upatrują faworytki do wygrania całego turnieju w Paryżu.

Według ekspertów szanse 19-latki na końcowy triumf w grze pojedynczej wynoszą aktualnie 23 procent, czyli aż 15 razy więcej niż przed pierwszym meczem. Jeśli ta sztuka jej się uda, Świątek będzie jedną z najmłodszych zwyciężczyń Rolanda Garossa w historii.

19 lat i 122 dni – właśnie w takim wieku 10 października br. będzie Iga Świątek, która zdaniem bukmacherów jest dziś główną kandydatką do wygrania Rollanda Garrosa w grze pojedynczej. Jeśli sobotni mecz zakończy się zwycięstwem Polki, stanie się ona 4. w historii najmłodszą triumfatorką paryskiego turnieju.

Rekordy wyśrubowane do granic

Dotychczasową rekordzistką w tej kategorii jest Monica Seles, która w 1990 roku wygrywała French Open mając 16 lat i 189 dni. Biorąc pod uwagę wszystkie turnieje Wielkiego Szlema wyprzedza ją tylko Martina Hingis, która zwycięstwo w Australian Open świętowała w wieku 16 lat i 117 dni. Przed ukończeniem 18 lat po główne trofeum na kortach w Paryżu sięgały jeszcze Steffi Graff i Arantxa Sánchez Vicario. Kolejna w zestawieniu Chris Evert wygrywała mając już 19 lat i 176 dni. W przypadku sobotniego triumfu, Świątek wyprzedziłaby ją zatem w tym zestawieniu, stając się jednocześnie 11. najmłodszą w historii zawodniczką, która wygrała turniej Wielkiego Szlema w grze pojedynczej.

Awans do finału oznaczałby również, że Iga Świątek stanie się najmłodszą Polką, której udała się ta sztuka. W erze „open” reprezentantka Polski grała w finale tylko raz. Mowa o Agnieszce Radwańskiej, która w 2012 roku, mając 23 lata, stoczyła przegrany pojedynek z Sereną Williams na kortach Wimbledonu. Przed erą „open”, jeszcze w latach 30-tych ubiegłego wieku, trzykrotnie w finałach Wielkiego Szlema wystąpiła Jadwiga Jędrzejowska. Pierwszy finałowy turniej rozegrała mając ukończone 24 lata.

Od underdoga do faworyta

Sobotnia manifestacja siły w meczu z Simoną Halep sprawiła, że to właśnie Iga Świątek jest dziś według bukmacherów główną kandydatką do wygrania w całym turnieju. Legalny bukmacher Betfan ocenia szansę Polki na 23%, nieco wyżej od Ukrainki Eliny Svitolinej (21,5%). Warto jednak podkreślić, że przed rozpoczęciem turnieju procentowe prawdopodobieństwo wygrania French Open przez Świątek było bardzo niewielkie (1,5%), a stawiając na końcowy sukces Polki można było sięgnąć po naprawdę dużą wygraną. – Z meczu na mecz szanse Igi Świątek ocenialiśmy wyżej i wyżej, aż do meczu z Simoną Halep, w który wprawiła cały tenisowy świat w osłupienie. Po takim występie to Polka jest kandydatką numer 1 do wygrania całego turnieju, a jeśli dziś w meczu Martiną Trevisan zagra tak samo jak w 1/8 finału, jej szanse procentowe po raz kolejny wzrosną. Dziś w naszej ocenie Świątek będzie zdecydowaną faworytką w walce o półfinał. Oby tylko starczyło jej „paliwa”, bo równoległa gra i sukcesy w deblu, mogą się okazać bardzo kosztowne – tłumaczy Grzegorz Kiczko, dyrektor operacyjny BETFAN.

W opinii analityków BETFAN w dzisiejszym meczu mocną stroną Świątek z pewnością nie będzie serwis. Eksperci spodziewają się, że w całym meczu Polka zaserwuje 1-2 asy. Przewidują także niewielką liczbę błędów serwisowych i oczekują dobrej skuteczności pierwszego serwisu polskiej tenisistki na poziomie 54%. Mecz z pochodzącą z Włoch Martiną Trevisan ma być także znacznie bardziej wyrównany niż pojedynek z Simoną Halep, a całe spotkanie ma potrwać około 90 minut (mecz Rumunką trwał zaledwie 69). Zdaniem analityków BETFAN prawdopodobieństwo wygranej Świątek jest jednak bardzo wysokie i wynosi aż 80%.

Betfan

Utworzono dnia , ostatnia aktualizacja dnia , autor .
Znalazłeś w tekście błąd lub zawarte informacje nie są aktualne? Napisz komentarz lub skontaktuj się z nami.

STS baner