Ustawa hazardowa

Ustawa hazardowa

Jest więcej niż pewne, że prędzej czy później każda osoba interesująca się zakładami sportowymi lub inną formą hazardu usłyszy o ustawie hazardowej zwanej również ustawą antyhazardową. Temat zakazu gry w pokera, obstawiania zakładów bukmacherskich w internecie i korzystania z automatów hazardowych przewija się co jakiś czas w polskich mediach oraz na forach bukmacherskich.

Ustawa hazardowa została uchwalona w ekspresowym tempie przez rząd Donalda Tuska jako wynik zamiecionej pod dywan afery hazardowej z 2009 roku, została wprowadzona pośpiesznie, bez konsultacji społecznych, branżowych i bez należytych notyfikacji Unii Europejskiej.

Ustawa hazardowa w dużym stopniu ograniczyła osobom przebywającym na terenie Rzeczpospolitej Polskiej dostęp do gier hazardowych. Być może są też tacy, którzy z tego powodu zaprzestali grać w zakładach bukmacherskich, pokera czy grach losowych przez internet w zagranicznych firmach bukmacherskich i przenieśli się do w pełni legalnych punktów stacjonarnych takich jak Totolotek, czy STS. Znajdą się też pewnie tacy, którzy z tego powodu całkowicie przestali obstawiać zakłady bukmacherskie. 

Uwaga! Ustawa hazardowa z 2010 roku została znowelizowana pod koniec 2016 roku. Duża część informacji o ustawie hazardowej z tego artykułu jest w ciąż aktualna. Aby dowiedzie się jakie zmiany zostały wprowadzone przejdź do artykułu Ustawa hazardowa 2017.

Przebieg prac nad ustawą spotkał się też z miażdżącą krytyką tzw. organizacji strażniczych i ekspertów.

Sejm właśnie przyjął ustawę o grach hazardowych, której rządowy projekt wpłynął do Sejmu 12-tego listopada (w czwartek w zeszłym tygodniu). Dziś jest 19-ty listopada, czyli również czwartek.

Odnosząc się do procesu legislacyjnego uważam, że to, co właśnie obserwujemy, gwałci wszelkie standardy demokratycznego państwa prawa.

Tak pisał o pracach nad ustawą o grach hazardowych w listopadzie 2009 r. na swoim blogu VaGla.pl znany prawnik Piotr Waglowski, członek Obywatelskiego Forum Legislacji i obecnie kandydat do Senatu.

Wróćmy jednak do meritum naszej sprawy, a więc ustawy hazardowej. Skąd się wzięła i dlaczego wcześniej nie było o niej głośno?

Czym jest ustawa hazardowa?

Mam nadzieję, że rząd zlikwiduje hazard. Założymy się?
Ustawa hazardowa rys. Andrzej Mleczko

Ustawa to akt prawny uchwalony przez parlament. Ustawa hazardowa to zestaw zakazów, nakazów, wymogów  i regulacji dotyczących reklamowania, wykonywania i uczestniczenia w grach hazardowych na terenie Rzeczpospolitej Polski.

W świetle ustawy grami hazardowymi są gry, których wynik zależy od przypadku:

Nie ma sensu, aby przytaczać całą treść ustawy gdyż zawiera aż 85 stron A4, możecie znaleźć ją w Dzienniku Ustaw, pełna treść w pdf dostępna jest tutaj. Ustawa, która na rynku zakładów wzajemnych i ogólnie hazardu w Polsce wprowadziła tyle zamieszania, została przyjęta 19 listopada 2009 roku i weszła życie z dniem 1 stycznia 2010 roku i jest następcą przestarzałej ustawy z dnia 29 lipca 1992 roku. Miała być swego rodzaju odpowiedzią, a właściwie odwróceniem uwagi obywateli od doniesień Centralnego Biura Śledczego, które kilka miesięcy wcześniej podało informację o podejrzeniu stosowania nielegalnego lobbingu w związku z nowelizacją ustawy o grach losowych i zakładach wzajemnych - afery hazardowej.

Co zmieniła ustawa hazardowa?

Jakie regulacje wprowadziła ustawa? Bardzo duże i bardzo złe:

Zatem w świetle ustawy osoby przebywające na terytorium polskim utraciły możliwość gry w zakładach bukmacherskich w firmach bez polskiej licencji. Zagraniczni internetowi bukmacherzy nie zdecydowali się na zakup licencji i opłatę 12% podatku od gier od każdego zawartego na ich stronie zakładu bukmacherskiego, część firm po pewnym czasie zrezygnowała z rynku polskiego (np. LadbrokesBetVictor, Betfred, William Hill) ale większość pozostała otwarta dla Polaków, obstawianie u tych bukmacherów nie jest zgodne z wytycznymi ustawy hazardowej.

Warto zaznaczyć, że prawo ustanowione w ustawie hazardowej dotyczy wyłącznie osób przebywających na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, korzystanie z bukmacherów internetowych poza granicami Polski podlega prawu tamtejszego kraju. Polska ustawa hazardowa nie mocy prawnej w innym kraju więc nie zabrania typowania na zagranicznych wakacjach, aczkolwiek należałoby sprawdzić czy kraj w którym się wypoczywa nie posiada podobnej własnej ustawy.

Nie tylko grającym w zakładach sportowych się dostało, bo „po uszach” oberwali także pokerzyści oraz osoby grające w internetowych kasynach lub automatach hazardowych. I tak legalne zakłady zostały ograniczone do czterech bukmacherów naziemnych, którzy po jakimś czasie stworzyli również ofertę internetową. Automaty hazardowe zniknęły z pubów i barów pozostając tylko w kasynach, a poker poza wysoko opodatkowanymi kasynowymi turniejami, został całkowicie zakazany. O pokerze więcej przeczytać możecie w artykule "poker w internecie".

Jaki był cel ustawy hazardowej?

Oficjalnym celem ustawy hazardowej jest ochrona społeczeństwa przed zgubnym wpływem hazardu. Rząd pod pozorem opieki i wielkiej troski nad obywatelami rozprawił się z bezdusznymi oszustami i szulerami czyhającymi na pieniądze swoich biednych obywateli. Szkoda, że rząd polski wykazuje takiej troski i siły przekonywania w usuwaniu dużo gorszych zagrożeń. Z powodu nadużywania alkoholu rocznie ginie 10 tys Polaków, papierosy zabijają rocznie 20 tysięcy Polaków... a przez problemy hazardowe umierają średnio 3 osoby rocznie. Przypadek? Nie sądzę. 

Roczne wpływy budżetu z tytułu akcyzy na tytoniowej wynoszą 17,9 mld zł, na sprzedaży alkoholu rząd bogaci się o kolejne 11 mld zł... a ile rząd zarabiał na hazardzie? W 2013 roku licencjonowani bukmacherzy wykazali 4,9 mld zł obrotu z czego zapłacili 12% podatek 588 mln zł, szacuje się, że udział licencjonowanych bukmacherów w całym polskim rynku zakładów bukmacherskich wynosi około 9% zatem gdyby rząd zdołałby pobrać podatek od 100% rynku to zarobił by ponad 10 razy więcej czyli aż 5,4 mld zł. W 2009 roku przed wprowadzeniem ustawy liczby te pewnie wyglądały z punktu widzenia rządu jeszcze gorzej. Czy wizja dodatkowych 5 miliardów złotych rocznie nie jest wystarczającym powodem do wprowadzenia jakiejś ustawy? Pierwszym nieoficjalnym celem ustawy hazardowej jest próba złupienia społeczeństwa.

Drugim prawdziwym celem ustawy hazardowej jest zamiecenie pod dywan afery hazardowej, w którą zamieszani byli w 2009 roku politycy Platformy Obywatelskiej szef klubu Zbigniew Chlebowski oraz minister sportu Mirosław Drzewiecki. Pracowali oni w 2009 roku nad nową ustawą hazardową zupełnie inną niż ta, którą później stworzył Jacek Kapica. Ustawa miała być bardzo liberalna dla zagranicznych firm bukmacherskich a politycy ci zostali nagrani w trakcie rozmów telefonicznych z biznesmenami z branży hazardowej w trakcie ustalania zapisów tej ustawy. Gdy cała sprawa zostałą nagłośniona włodarze PO aby nie stracić poparcia z uwagi na negatywny wydźwięk afery zdecydowali się na całkowite odcięcie od lobbingu hazardowego i wprowadzili całkowity zakaz reklamy hazardu a przy okazji obwarowali biznes wysokimi podatkami. Całą sprawę dobrze opisuje artykuł na GazetaPrawna.pl.

Skutki ustawy hazardowej

Z powodu zapisów w ustawie hazardowej każdego roku Polska traci miliardy złotych, straty po dzielić można na:

13 lutego 2014 r. na stadionie Legii odbyła się debata na temat sponsorowania polskiego sportu przez firmy bukmacherskie. Poniżej prezentujemy kilka wypowiedzi.

Jacek Kapica

Drążąc temat ustawy hazardowej nie sposób nie wspomnieć o głównym aktorze tego widowiska, a więc Jacku Kapicy. Nadinspektor Jacek Kapica jest twórcą obecnej ustawy hazardowej, podsekretarzem stanu w Ministerstwie Finansów i szefem Służby Celnej i Departamentu Rynku Gier. Pan Jacek Kapica stał się główną twarzą w walce z nielegalnym hazardem. 

Po kilku latach od wejścia ustawy w życie możemy zacząć go oceniać i przyznajmy, że ocena w tym przypadku nie będzie celująca. Jeśli mielibyśmy posłużyć się skalą wykorzystywaną w szkołach, na pewno dostałby od nas ocenę niedostateczną. Dlaczego? Choćby dlatego, że bardziej od szefa Służby Celnej przypomina on Don Kichota, który walczy z przysłowiowymi wiatrakami. Mimo iż walka z góry jest przegrana, to nie zaprzestaje w bojach i próbuje zrobić wszystko, aby prawda była po jego stronie. Wszak z góry przypomina nałogowego hazardzistę, który nie ma umiaru i mimo braku szans na wygraną brnie coraz dalej i dalej. W dniu 19 stycznia 2015 niespodziewanie i po cichu Jacek Kapica stracił stanowisko szefa Departamentu Rynku Gier na rzecz Jarosława Nenemana. Od tego Kapica nie posiada już wpływu na wygląd i zmiany przepisów dotyczących hazardu (zobacz reportaż czarno na białym, czytaj informację prasową Ministerstwa Finansów).

Zakazy, nakazy, wezwania, a więc głośna sprawa Bet-at-Home

Wyrok nakazowy za obstawianie zakładów bukmacherskich
Wyrok nakazowy, źródło surebety.pl

W środowisku hazardzistów, specjalizujących się w zakładach bukmacherskich zawrzało w listopadzie ubiegłego roku, kiedy to Służba Celna ogłosiła, że jest w posiadaniu danych 24 tysięcy graczy, którzy zakłady online zawierają w nielegalnych w Polsce firmach. Mało tego, postanowiono pójść krok dalej i oznajmiono, że w blisko 1000 przypadków toczy się już dochodzenie. Kilka dni po tej informacji do akcji wkroczył ponownie Jacek Kapica, który na Twitterze pochwalił się pierwszym wyrokiem w sprawie.

Oskarżony został wówczas objęty mandatem w wysokości 5,5 tys. zł. Warto zauważyć, że jest to wyrok nakazowy, czyli wyrok wydany na posiedzeniu bez udziału stron i bez przeprowadzania rozprawy, od którego wystarczy się w ciągu 7 dni odwołać aby stał się nieprawomocny!

Wielu graczy nurtowało wówczas pytanie, skąd Służba Celna ma te dane? W pierwszej kolejności, jako że większość podejrzanych miała konta na Bet-at-Home, podejrzenie padło na tę firmę. Jednak rzecznik tego bukmachera Claus Retschitzegger szybko te doniesienia zdementował, gdyż nikt z organów ścigania w tym celu się z nimi nie kontaktował. Następnie pod uwagę brano przecieki z polskich banków i choć tutaj też nić oficjalnie nie ujawniono to wszystko wskazuje, że dane graczy pochodzą z konta bankowego Bet-at-Home, bukmacher ten posiadał konto bankowe w polskim banku Pekao S.A. Polski organy ścigania otrzymały dostęp do konta bukmachera w wyniku innego postępowania, nie związanego z karaniem graczy a Urząd Celny dobrał się do danych przy okazji. Wprawdzie Kapica zadeklarował, że dane do Służby Celnej trafiły z prokuratury, która zdobyła je przy okazji prowadzenia innego śledztwa, ale ile w tym prawdy nie wiadomo.

Ostatecznie skończyło się na strachu i odrzuceniu wniosków , choć nie da się ukryć, że zyskały na tej głośnej deklaracji legalni bukmacherzy, do których gracze mimo 12% podatku zaczęli powracać. Uzasadnienie postanowienia sądu w Szczecinku:

- Sąd przekazuje sprawę finansowemu organowi postępowania przygotowawczego celem uzupełnienia (…) Czyni (brak dowodów-przyp. red.) niemożliwym nie tylko wydanie prawidłowego orzeczenia w rozsądnym terminie, ale w istocie nawet rozpoczęcie procesu. Postępowanie przygotowawcze jest bowiem obarczone istotnymi brakami.

We wrześniu 2015 Sąd Rejonowy w Płońsku uniewinnił gacza typującego w latach 2011-2014 z terytorium Polski u bukmachera Bet-at-Home.

Ustawa a prawo Unii Europejskiej

Prawo to prawo, niezależnie od tego, czy jest irracjonalne, czy też nie. Dlatego też z pewnością wielu z was zastanawia się, dlaczego ustawa hazardowa ma tak wiele ułomności. Otóż odpowiedź na to pytanie jest bardzo prosta. Wszak po wstąpieniu do Wspólnoty Europejskiej prawo Unii jest prawem nadrzędnym w stosunku do polskiego. I tak w wyroku Komisji Europejskiej stwierdzono, że przepisy zawarte w ustawie mogły mieć charakter przepisów technicznych. Jednakże pojawił się pewien problem, ponieważ Europejski Trybunał Sprawiedliwości decyzję, czy przepisy rzeczywiście uznać można za techniczne, zostawił polskim sądom, a te wcale się do jasnej deklaracji nie paląc przekazały sprawę do Trybunału Konstytucyjnego aby ten sprawdził czy ustawa hazardowa jest zgodna z polską konstytucją.

W marcu 2015 Trybunał nie doszukał się w przepisach ustawy hazardowej naruszenia konstytucji (ciekawy komentarz prawnika). Prawda jest taka, że Trybunał Konstytucyjny został postawiony przez polski rząd pod ścianą gdyż w przypadku odwrotnej decyzji rząd stracił by 5-6 miliardów złotych na odszkodowania. Chciało by się powiedzieć "ręka, rękę myje". Podobno trwają nowe przymiarki do aktualizacji ustawy ale czy ujrzą światło dzienne i jaki będą miały wydźwięk tego nikt nie wie.

De facto, polska ustawa hazardowa jest sprzeczna z prawem Unii Europejskiej.

Pewne wnioski związane z ustawą hazardową można jednak wyciągnąć. Na pewno z korzyścią tak dla samego społeczeństwa, przynajmniej tego zainteresowanego hazardem, jak i skarbu państwa dobrze byłoby, aby hazard w Polsce został zalegalizowany. Bo nie bójmy się tego powiedzieć, przez głupotę polityków budżet traci nie tyle miliony, ile miliardy złotych. Szacuje się, że w latach 2014-2020 do polskiego budżetu z tytułu podatku od gier trafić mogłoby nawet 1,3-1,7 miliardów złotych.

Wypowiedzi prawników o ustawie hazardowej:

Agnieszka Bednarek, Kamil Wawruch przedstawiają sytuację legalności hazardu w Polsce i Unii Europejskiej.

Katarzyna Gryga mówi o absurdach ustawy hazardowej.

Prawo hazardowe w innych krajach

Czy to oznacza, że pogodzenie prawodawstwa w aspekcie hazardu z dobrem obywateli i państwa jest niemożliwe? Oczywiście, że nie. Należy jedynie mieć trochę rozsądku i wprowadzić przepisy bardziej liberalne. Nie mówimy tu już o krajach takich jak Gibraltar, Wyspa Man czy Malta, gdzie istnieją raje podatkowe, ale choćby Włoszech, Francji czy Wielkiej Brytanii.

Posłużmy się najnowszym przykładem, a więc ustawą w Wielkiej Brytanii gdzie podatek od gier wynosi 15% zysku. Jeśli wierzyć słowom Brytyjskiej Komisji Hazardowej po wprowadzeniu nowego prawa rynek nielegalnych zakładów bukmacherskich w Wielkiej Brytanii przestał się rozrastać, a sama Komisja ma dziś pod kontrolą 98% cały rynku. Dla porównania dodajmy, że przed wprowadzeniem ustawy było to zaledwie 15%. Kolejny przykład to Dania, po wprowadzeniu 20 proc. podatku od przychodu brutto przy marży na poziomie 8 proc liczba nielicencjonowanych operatorów bukmacherskich spadła do 5%.

Jak ustrzec się wezwania Służby Celnej?

Wszystko wskazuje, że na legalizacje zagranicznych internetowych bukmacherów w Polsce będziemy musieli jeszcze trochę poczekać i tylko Bóg wie ile. Zatem najprostszym sposobem na uniknięcie nieprzyjemności ze strony Urzędu Celnego jest po prostu zaprzestanie obstawiania w internecie. Ten sposób jest w 100% legalny i na 100% skuteczny.

Jednak jeżeli chcemy grać dalej poprzez sieć, gdyż zakłady te są dla nas o wiele bardziej atrakcyjne tak pod względem oferty, jak i finansów, warto zadbać o proste zabezpieczenie. Należy przestrzegać następujących zasad

Warto też pamiętać aby nie publikować w internecie zdjęć przedstawiających siebie w trakcie nielegalnej gry, znany jest przypadek pana Marcina z Piotrkowa, który został ukarany grzywną 1000zł za zdjęcie z zabawkową ruletką! Zobacz materiał filmowy.

Na razie na lepsze czasy, przynajmniej z punktu widzenia graczy nie mamy co liczyć. Nie wydaje się bowiem, aby politycy postawili na bardziej liberalne przepisy. Nawet kosztem większej dziury w budżecie. Fakty są jednak takie, że raz - ustawa hazardowa jest sprzeczna z prawem Unii Europejskiej, dwa - prawo to wydaje się być martwe, niemniej jednak nawet martwe prawo jest nadal obowiązującym prawem.

--

Aktualizacja 21.01.2016: Na sport.pl ukazał się artykuł Ustawa hazardowa - nadchodzi nowelizacja - aczkolwiek na razie nie ma potwierdzenia czy nowy rząd PiS pracuje nad nowelizacją.

Aktualizacja 25.01.2016: Ministerstwo finansów dementuje informacje podane przez sport.pl jakoby pracowało nad nowelizacją ustawy. Żadne prace nie trwają i nie są planowane. Niestety.

Ostatnia aktualizacja
W przypadku znalezienia błędu lub potrzeby aktualizacji prosimy o komentarz lub kontakt.

Skomentuj artykuł Ustawa hazardowa

Możesz komentować bez zalogowania jako anonimowy gość.
Zaloguj się w serwisie aby mieć dostęp do odpowiedzi, móc edytować i usuwać swoje komentarze. Zalogowani użytkownicy nie muszą weryfikować się poprzez captcha. Nie masz konta? Zarejestruj się w 10 sekund.

Dodaj post Dodaj komentarz Jak wstawiać zdjęcia linki itp... Powiększ pole

Artykuły

Przeczytaj też pozostałe artykuły z kategorii pordnika typera Zakłady a prawo:

Nie znalazłeś poradnika bukmacherskiego, którego szukasz? Napisz nam o tym, jeżeli przygotujemy go to otrzymasz 10 PLN na Skrill.